Zamknij

Polacy wywalczyli punkt w ostatnich sekundach! Co za mecz biało-czerwonych!

08.09.2021 22:47
Polska - Anglia na żywo: Relacja live i wynik online meczu el. MŚ 2022
fot. PAP/EPA

Polska zremisowała z Anglią 1:1 po niezwykle trudnym meczu eliminacji do MŚ. Wyrównującą bramkę zdobyliśmy w 92. minucie po kapitalnym dośrodkowaniu Roberta Lewandowskiego i uderzeniu Damiana Szymańskiego. 

 Przed meczem Polska - Anglia to drużyna Garetha Southgate'a przed meczem w roli faworytów. Po pierwszych minutach spotkania na Stadionie Narodowym można było stwierdzić, że reprezentacja Polski nie czytała zapowiedzi przedmeczowych, bo walczyła z wicemistrzem Europy jak równy z równym. Nasi kadrowicze świetnie grali w obronie, neutralizowali zagrożenie na skrzydłach i nie dopuszczali do groźniejszych akcji w środku pola.

Nie ograniczyliśmy się jednak tylko do destrukcji. Polacy aktywnie szukali swoich szans już od początku spotkania. W 4. minucie Puchacz uderzał mocno po dośrodkowaniu Dawidowicza, ale został zablokowany. Aktywni byli też Anglicy, którzy szukali swoich szans m.in. po dośrodkowaniu Shawa.

Polska - Anglia. Świetnie w obronie, walecznie w ataku

W odpowiedzi na te inicjatywy Anglików Polacy wyprowadzili jedną z najlepszych akcji w pierwszej połowie. Po kilku dobrych podaniach piłkę dostał Lewandowski, który pod polem karnym oddał ją do Jakuba Modera. Pomocnik Brighton z ostrego kąta strzelił prosto w Pickforda. Później kilkakrotnie – m.in. w 16 czy 18 minucie – szukaliśmy w polu karnym Buksy, jednak podania był niecelne.

Cały czas chcieliśmy kolejnych sytuacji. Groźnie było po akcji Linettego, który zdołał obrócić się w polu karnym, ale nie miał miejsca, by oddać strzału, a także po dośrodkowaniu Lewandowskiego w kierunku Jóźwiaka.

Swobodę w kreowaniu zapewniała naszym atakującym świetnie funkcjonująca defensywa. Na pochwałę zasługiwali wszyscy reprezentanci: ogromną pracę wykonywał Krychowiak, Glik, Dawidowicz, Bednarek, Linetty, Puchacz.. Wyraźnie irytowało to Anglików, których niejednokrotnie powstrzymywaliśmy na granicy, lub za granicą faulu. Można wręcz powiedzieć, że przeciw Anglikom zaprezentowaliśmy w defensywie klasycznie angielską piłkę.

Polska - Anglia. Awantura w przerwie

W przerwie żółtą kartkę otrzymał Kamil Glik, który pokłócił się z Harrym Maguirem. Nasz obrońca wszedł w drugą połowę nie tracąc werwy – dalej ostro walczył z Kanem czy Grealishem i nie dopuszczał do groźnych sytuacji na wprost od bramki Szczęsnego.

Anglicy byli z każdą minutą coraz aktywniejsi. Dużo problemów sprawiał nam duet Mount – Grealish, Sterling szukał dryblingów i wchodził w pole karne. Były skrzydłowy Aston Villi zagroził nam w 46 minucie, gdy oddał z lewej strony mocny strzał. Po paru minutach uderzał też Phillips, jednak prosto w środek bramki.

Podopieczni Southgate’a dużo lepiej radzili sobie w destrukcji. Polacy mieli przez to ogromne problemy w zawiązaniu akcji i tylko w pojedynczych sytuacjach dochodzili do pola karnego Pickforda. To nie zmiana faktu, że rozgrywaliśmy piłkę bardzo odpowiedzialnie, wystrzegając się błędów i cierpliwie szukając miejsca na połowie rywala. Groźną akcję udało się nam stworzyć w 69 minucie – Lewandowski uderzał z ok. 20 metrów, ale Pickford złapał piłkę.

Gol Kane'a i odpowiedź Polaków

Anglicy odpowiedzieli już po kilku chwilach. Po naszej stracie ok. 30 metrów od bramki Kane uderzył zewnętrznym podbiciem, piłka zmieniła kierunek i zmyliła Szczęsnego, którego zasłonił Jan Bednarek. Paulo Sousa dokonał szybko trzech zmian, które – jak się później okazało – dały nam 1 punkt.

Upragniony przez wszystkich kibiców moment przyszedł w 92 minucie. Po dłuższej akcji piłka trafiła na lewe skrzydło do Roberta Lewandowskiegom, który dośrodkował na długi słupek, gdzie stał Damian Szymański. Pomocnik AEK-u Ateny uderzył piłkę i wbił ją do siatki, dając nam zasłużony 1 punkt.

RadioZET.pl/PAB