Zamknij

Anglicy oskarżyli Polaków o rasizm. Błyskawiczna reakcja PZPN

09.09.2021 13:51
Polska - Anglia
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Reprezentacja Anglii oskarżyła polskich piłkarzy o rasizm. Po zakończeniu spotkania na PGE Narodowym rywale biało-czerwonych mieli pretensje do zawodników, zarzucając im niesportowe zachowanie.

Reprezentacja Polski w środowym meczu przeciwko Anglii postawiła się rywalom, dzięki czemu po twardej grze wywalczyła remis. Biało-czerwoni nie odpuszczali wicemistrzom Europy, nie pozwalając im narzucić swojego stylu. Ostatecznie Synowie Albionu nie dominowali na murawie, a pojedynek zakończył się remisem 1:1.

Poza samym wynikiem głośno mówi się o tym, co działo się chwilę po pierwszej połowie. Przed zakończeniem pierwszej części spotkania Polacy mieli rzut wolny. Podczas stałego fragmentu gry zaogniła się sytuacja między Kamilem Glikiem a jednym z rywali. Obrońca Benevento Calcio miał ostrzej potraktować przeciwnika, co nie spodobało się Anglikom, a to wszystko doprowadziło do przepychanek zaraz po gwizdku kończącym pierwszą połowę. Finalnie Glik i Harry Maguire zostali ukarani żółtymi kartkami i wydawało się, że sprawa rozejdzie się po kościach.

Jakub Kwiatkowski udzielił wywiadu portalowi Onet Sport, ujawniając, że w przerwie meczu Anglicy próbowali nakręcać aferę, oskarżając Polaków o rasizm, co nie jest zgodne z prawdą.

El. MŚ 2022: Anglicy oskarżyli Polaków o rasizm. Szybka odpowiedź PZPN

- Anglicy próbowali w przerwie "kręcić dym". Nie wymienili nikogo z imienia i nazwiska, lecz poszli do sędziego z zarzutami, że są obrażani na tle rasistowskim. To piramidalna bzdura, bo nic takiego nie miało miejsca. Zrobiło się zamieszanie, komisarz meczu poszedł do sędziów, wtedy temat został zamknięty. Jest nagranie z meczu, nie wiem, co napisano w raporcie komisarza FIFA i sędziów. W zależności od tego, co tam się znalazło, może czekać nas postępowanie dyscyplinarne i dochodzenie ze strony FIFA - opowiadał rzecznik PZPN w rozmowie z serwisem Onet Sport.

Robert Lewandowski zareagował na gwizdy kibiców. Wymowne zachowanie

W szatni Kwiatkowski poprosił piłkarzy o wyjaśnienie sytuacji. - Nic takiego nie miało miejsca, to bzdura. Pytałem piłkarzy w szatni, czy ktoś obraził Anglików, ale odpowiedzieli, że to kłamstwa- stwierdził.

Po meczu Gareth Southgate na łamach "Daily Express" zapowiedział, że Anglicy zbierają dowody po tym zajściu. Jeżeli FIFA rozpocznie oficjalne postępowanie w tej sprawie, biało-czerwonym mogą grozić poważniejsze konsekwencje.

RadioZET.pl