Zamknij

Mateusz Klich pokonał koronawirusa. Polak wraca do treningów w Leeds

01.04.2021 13:39
Mateusz Klich pokonał koronawirusa
fot. Maciej Witkowski/REPORTER/EastNews

Mateusz Klich, który podczas zgrupowania reprezentacji Polski uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa i nie zagrał w meczach z Węgrami, Andorą oraz Anglią, jest już zdrowy i powrócił do Leeds. Jeszcze w czwartek odbędzie pierwszy trening z drużyną.

  • Mateusz Klich, który wrócił już do Anglii, uzyskał negatywne wyniki testów na koronawirusa
  • Z powodu zakażenia pomocnik Leeds United stracił całe zgrupowanie przed meczami el. MŚ 2022 z Węgrami, Andorą i Anglią
  • Z wirusem SARS-CoV-2 cały czas zmagają się Łukasz Skorupski, Kamil Piątkowski i rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski

Mateusz Klich po przylocie na zgrupowanie do Warszawy - mówiąc metaforycznie - wsiadł na rollercoaster, który raz sprawiał mu trochę radości, innym razem przyprawiał o mdłości. Pierwszy test na koronawirusa był negatywny, ale już drugi, wykonany na dzień przed wylotem do Budapesztu na spotkanie z Węgrami, okazał się pozytywny. Badanie więc powtórzono i rezultat znów był negatywny. Do czterech razy sztuka? Nic z tego. Czwarty test wykazał zakażenie SARS-CoV-2, przez co pomocnik Leeds United, zamiast pomóc kolegom na boisku, został w hotelu.

Klich ma już jednak za sobą problemy zdrowotne i od dwóch dni przebywa w Leeds, gdzie wraz z kolegami z drużyny będzie przygotowywał się do sobotniego meczu 30. kolejki Premier League z zamykającym tabelę Sheffield United.

Mateusz Klich przeszedł COVID-19

"Poleciałem do Anglii we wtorek z Grześkiem Krychowiakiem. W Anglii miałem już dwa testy i oba dały wynik negatywny, więc mogę wrócić na boisko. W czwartek będę już trenował w klubie" - cytują jego słowa WP Sportowe Fakty.

Tak jak Klich był największych pechowcem marcowego zgrupowania, tak Grzegorz Krychowiak może mówić o dużym szczęściu. W poniedziałek pomocnik Lokomotiwu Moskwa, który na przełomie listopada i grudnia 2020 grudnia przeszedł już COVID-19, ponownie uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa i jego występ na Wembley z Anglią stał pod znakiem zapytania. Dopiero gdy drugie badanie dało rezultat negatywny, 31-latek za zgodą UEFA poleciał prywatnym samolotem do Londynu.

Koronawirus w reprezentacji Polski

Mateusz Klich nie był jedynym piłkarzem zakażonym wirusem SARS-CoV-2. Całe zgrupowanie stracił też bramkarz Bolonii Łukasz Skorupski, który wraz z zainfekowanym rzecznikiem prasowym Polskiego Związku Piłki Nożnej Jakubem Kwiatkowskim wciąż przebywa w hotelu w Warszawie.

Kamil Piątkowski zdążył zadebiutować w kadrze w meczu z Andorą, ale do Anglii nie poleciał z powodu choroby COVID-19.

Kolejne mecze el. MŚ 2022 reprezentacja Polski rozegra we wrześniu, po Euro 2021.

RadioZET.pl/WP Sportowe Fakty