Zamknij

Najman wulgarnie odpowiedział Stanowskiemu. Poszło o mecz Polska - Węgry

16.11.2021 10:37
Marcin Najman wulgarnie do Krzysztofa Stanowskiego
fot. Marcin Najman/Twitter

Marcin Najman wybrał się z rodziną na poniedziałkowy mecz el. MŚ 2022 Polska - Węgry na PGE Narodowym w Warszawie. Po spotkaniu doszło do niemal już tradycyjnego spięcia "El Testosterona" z dziennikarzem Krzysztofem Stanowskim. "Skończ pier****ć" - wypalił były mistrz Europy w kickboxingu. O co poszło?

Marcin Najman i Krzysztof Stanowski już nie raz starli się w internecie. Pod koniec 2020 roku dziennikarz wyzwał "El Testosterona" na pojedynek, po czym nie stawił się we wskazanym miejscu. Opublikował później nagranie, w którym niezbyt pochlebnie wypowiedział się na temat inteligencji swojego niedoszłego przeciwnika.

- Nie mogę uwierzyć, jaki ty jesteś głupi – śmiał się "Stano". – Myślałeś, że naprawdę przyjadę do Częstochowy się z tobą bić? - dodał. Wyjaśnił, że nie miał zamiaru jechać na Śląsk, gdyż w tym czasie miał spotkanie biznesowe w Warszawie.

Niebieska kurtka Najmana

Wydarzenie było szeroko komentowane, ale zrodziło się z niego coś dobrego. Najman przyszedł na "walkę" ze Stanowskim w słynnej niebieskiej kurtce, która potem stała się przedmiotem licytacji dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Aukcję wygrał Krzysztof Stanowski, a panowie umówili się na odbiór osobisty. Tym razem dziennikarz nie uniknął bezpośredniej konfrontacji i zgodnie z umową przyszedł po swoją własność. Do rękoczynów nie doszło.

Panowie nie byliby jednak sobą, gdy co jakiś czas nie wbili sobie szpili w mediach społecznościowych. Do kolejnego spięcia w ich karierach doszło po poniedziałkowym spotkaniu Polska - Węgry w eliminacjach mistrzostw świata Katar 2022. Najman wulgarnie odpowiedział na niewinny, mogłoby się wydawać, wpis Stanowskiego.

Polska - Węgry: Spięcie Najmana ze Stanowskim

"Sam wynik to żadna kompromitacja, tak się zdarza. Ale zarządzenie końcówką eliminacji to kompromitacja totalna. Nic nie trzymało się kupy. Wkrótce dowiemy się, jak wielkie będzie miało to konsekwencje" - napisał Krzysztof Stanowski po porażce biało-czerwonych 1:2. Wpadka może doprowadzić do utraty miejsca dającego rozstawienie w barażach, a wtedy nie tylko trzeba będzie grać na wyjeździe, ale być może zmierzyć się z Włochami lub z Portugalią. Na tę uwagę bardzo nerwowo zareagował "El Testosteron"

"Skończ pier****ć  przygłupie. Byś piłką raz mocniej dostał, to może skończyłbyś te dyrdymały pisać. Kim ty jesteś, by zabierać głos? Nic nie potrafisz, oprócz krytykowania innych" - wypalił Najman. Doczekał się jeszcze odpowiedzi.

"Ty dostałeś czymś wiele razy i jakoś nie pomogło" - odparł dziennikarz.

Najman vs Stanowski
fot. Marcin Najman/Twitter

Internauci sugerują, że być może w ten sposób panowie wkrótce ogłoszą... kolejną aukcję na rzecz WOŚP.

RadioZET.pl