Zamknij

Łukasz Piszczek: Szczęsny czy Fabiański? Obrońca ujawnił, z kim wolałby grać

07.10.2021 12:16
Łukasz Piszczek
fot. TOMASZ RADZIK/East News

Łukasz Piszczek w rozmowie z serwisem "Interia" zdradził, kogo wolałby mieć na bramce: Wojciecha Szczęsnego czy Łukasza Fabiańskiego. Jednocześnie legendarny obrońca ujawnił, jak wyglądała rywalizacja w bramce między graczami.

Łukasz Piszczek tuż przed ostatnim meczem Łukasza Fabiańskiego w reprezentacji Polski udzielił wywiadu portalowi "Interia". W sobotę zawodnik West Ham United rozegra swój ostatni mecz z orzełkiem na piersi. Legenda Borussii Dortmund przyznała, że z Fabiańskim, z którym łączy go przyjaźń od wielu lat rozumiał się bez słów.

- Moja odpowiedź nie będzie obiektywna, bo Łukasz jest moim przyjacielem. I nie mogę się od tego odciąć. Kiedy masz z kimś taką relację jak my, rozumiesz się bez słów. Także na boisku. Mieliśmy nić porozumienia, która pozwalała nam grać na pełnym zaufaniu - tłumaczył piłkarz LKS Goczałkowice-Zdrój.

Polska - San Marino: Transmisja TV. Gdzie obejrzeć mecz na żywo online?

Oprócz tego Piszczek podkreślał, że w kadrze w lepszej sytuacji był Wojciech Szczęsny, a Fabiański musiał walczyć o swoje.

Łukasz Piszczek o rywalizacji Szczęsnego i Fabiańskiego: Mieli do siebie szacunek

- Kiedy tak sobie myślę o ostatnich latach, to mam wrażenie, że Wojtek - nic mu nie ujmując - zawsze startował do tej rywalizacji z pewnym handicapem. "Fabian" musiał natomiast walczyć o swoje. Chociaż były także momenty, gdy to on miał swój czas: jak na mistrzostwach Europy w 2016 roku, gdy bronił świetnie. Żaden z nich nie odpuszczał - mówił.

- Wojtka aż tak dobrze prywatnie nie poznałem, nasze zgranie opierało się tylko na meczach czy treningach. Z drugiej strony Wojtek od lat zna się na przykład z Grześkiem Krychowiakiem i "Krycha" zapewne rozumie go tak, jak ja Łukasza. Szczęsny to zresztą kawał bramkarza - kontynuował.

Dodatkowo Łukasz Piszczek zdradził, że podczas zgrupowań reprezentacji Polski Szczęsny i Fabiański wzajemnie się szanowali, a walka o miejsce w podstawowym składzie odbywała się w czystosportowej rywalizacji.

Polska - San Marino BILETY: Jak i gdzie kupić? Ile kosztują? CENA

- Fajne było także to, że mimo iż Łukasz i Wojtek walczyli, to zawsze potrafili się dogadać, nie było między nimi żadnych konfliktów.

Spotkanie z San Marino będzie meczem numer  57 dla Łukasza Fabiańskiego w biało-czerwonych barwach.

RadioZET.pl