Zamknij

Krychowiak odpowiedział na krytykę. To dlatego zdecydował się na taki ruch

Maciej Walasek
18.08.2022 17:44
Grzegorz Krychowiak
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Grzegorz Krychowiak wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na transfer do zespołu z Arabii Saudyjskiej Al-Shabab. W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" reprezentant Polski odniósł się do krytyki ze strony kibiców.

Kiedy Grzegorz Krychowiak został wypożyczony z rosyjskiego Krasnodaru do Al-Shabab jego decyzja nie przypadła do gustu wielu kibiców. Fani zaczęli zarzucać pomocnikowi hipokryzję. Przypomnijmy, że po wybuchu wojny w Ukrainie 32-latek trafił do AEK Ateny na zasadzie wypożyczenia w drugiej części poprzedniego sezonu. Miłośnicy futbolu dziwią się, że wobec takiej sytuacji piłkarz postawił na Arabię Saudyjską, czyli do państwa, które od lat narusza prawa człowieka, czy sam atakuje sąsiadów z Jemenu.

- Ciężko jest mi za każdym razem analizować sytuację polityczną kraju, do którego przychodzę. Jest wiele państw, które są w stanie wojny - czy to w Afryce, czy na Bliskim Wschodzie. Jako piłkarz staram się podejmować pewne kroki. Tak jak to miało miejsce w trakcie gry w Rosji, gdy sytuacja działa się wręcz na naszych oczach, kilkadziesiąt czy kilkaset kilometrów od Polski - podkreślał Krychowiak w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Grzegorz Krychowiak odpiera ataki ws. transferu

Reprezentant Polski zaznaczył, że jest wiele elementów, nad którymi zastanawia się w momencie przejścia do nowego kubu, ale nie jest w stanie kierować się wszystkimi czynnikami. Krychowiak będzie występował w Arabii Saudyjskiej przez cały sezon. Jednak sam nie wie, co przyniesie przyszłość. Jak sam przyznał, wszystko zależy od tego, co przyniesie czas.

- Tak jak po wypożyczeniu do Grecji musiałem wrócić do Rosji, tak samo za rok, po wypożyczeniu do Arabii, też wrócę do Rosji i będę przygotowywał się do sezonu. A jak to wszystko się potoczy i jak będzie wyglądała sytuacja polityczna, tego nikt na razie nie wie - skwitował.

W ubiegłym sezonie nowa drużyna Polaka zajęła czwarte miejsce w tamtejszej ekstraklasie. W lutym "Krycha" wystąpi w Azjatyckiej Lidze Mistrzów, gdzie w 1/8 finału zmierzy się z Nasaf Qarshi.

RadioZET.pl