Zamknij

Katar szykuje się na najazd kibiców. Na pustyni buduje "obóz jeniecki"

22.09.2022 08:57
Katar szykuje się na najazd kibiców
fot. MUSTAFA ABUMUNES/AFP/East News

Kibice wybierający się na piłkarskie mistrzostwa świata w Katarze muszą przygotować się na duże wydatki i niekoniecznie luksusowe warunki pobytowe. Hotele są praktycznie niedostępne, ale i na brak miejsc organizatorzy znaleźli sposób - na pustyni budują specjalne miasteczko dla fanów. - To przypomina obóz jeniecki - grzmi dziennikarz "Daily Mail Ian Herbert.

Mistrzostwa świata 2022 w Katarze odbędą się w nietypowym jesienno-zimowym terminie: 20 listopada - 18 grudnia. W meczu otwarcia gospodarze zmierzą się z Ekwadorem. Reprezentacja Polski rozpocznie zmagania w grupie C 22 listopada od konfrontacji z Meksykiem. W dalszej fazie podopieczni Czesława Michniewicza zagrają z Arabią Saudyjską i Argentyną. Relacje na żywo z meczów MŚ 2022 na sport.radiozet.pl.

Mundial po raz pierwszy odbędzie się na Bliskim Wschodzie, w kraju bez żadnych piłkarskich tradycji, który dysponuje niemal nieograniczonymi środkami finansowymi i gustuje w przepychu. Luksusowe hotele są jednak przepełnione i bardzo drogie, w praktyce nie ma już możliwości, by zarezerwować sobie pokój na czas trwania mistrzostw. Organizatorzy postanowili więc wybudować miasteczko dla fanów daleko od centrum Dohy. To miejsce odwiedził dziennikarz "Daily Mail" Ian Herbert i delikatnie mówiąc, był zażenowany tym, co zobaczył.

"Obóz jeniecki" dla kibiców w Katarze

40 minut jazdy samochodem od Dohy powstaje wioska namiotowo-kontenerowa. W relacji Herberta wynika, że na dwa miesiące przed rozpoczęciem imprezy przypomina ona wielki plac budowy, ale dbający o porządek ochroniarze zapewnili go, że wszystko będzie ukończone i gotowe na przyjazd fanów. Na terenie mają się znajdować nawet baseny, siłownie i korty tenisowe. Na razie są tam tylko drewniane kioski z jedzeniem. W trakcie imprezy nie będzie można tam kupić alkoholu.

Jego największe wątpliwości wzbudziły jednak bardzo słabe warunki zakwaterowania. "Namioty są bardziej luksusowe niż kontenery, które wyglądają bardzo nieatrakcyjnie. Całość przypomina swego rodzaj obóz jeniecki, w którym kontenerowe domki ciągną się przez pół kilometra. Nie wiadomo, czy każdy z domków ma swoją własną toaletę, czy też fani będą musieli korzystać z publicznych ubikacji" - pisze dziennikarz "Daily Mail".

Ceny zwalają z nóg. Za wynajęcie namiotu trzeba zapłacić ok. 1900 zł za noc, a połowę mniej za kontener z łóżkiem i prysznicem.

RadioZET.pl/Daily Mail/sport.pl