Zamknij

Cezary Kulesza spotkał się z Fabio Cannavaro. To faworyt do objęcia kadry?

08.01.2022 18:29
Cezary Kulesza rozmawiał z Fabio Cannavaro
fot. FRANCK FIFE/AFP/East News

Fabio Cannavaro, zdobywca Złotej Piłki, mistrz świata i jeden z najlepszych obrońców w historii futbolu, poważnie traktuje swoją kandydaturę do objęcia funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. W sobotę przyleciał do Polski i osobiście rozmawiał z Cezarym Kuleszą. - Nie jest faworytem - przekazał prezes PZPN na antenie TVP Sport.

Fabio Cannavaro pozostaje bez pracy od września ubiegłego roku, gdy zakończył swoją współpracę z chińskim Guangzhou Evergrande. W swoim trenerskim CV ma inne egzotyczne drużyny - Al-Ahli, Al-Nassr czy Tianjin Tianhai. W Europie jeszcze nigdy nie pracował, a zatem trudno ocenić jego umiejętności w tym fachu.

Zdecydowanie bardziej znany jest ze swoich wyczynów na boisku. W swojej karierze bronił barw m.in. Juventusu i Realu Madryt. Był kapitanem reprezentacji Włoch, która w 2006 roku zdobyła tytuł mistrza świata, a obrońca po tym sezonie otrzymał Złotą Piłkę. Profesjonalne podejście do zawodu, wiedza taktyczna i teoretyczna oraz rozpoznawalność na całym świecie są jego niewątpliwymi atutami, o których być może wkrótce będziemy mogli się osobiście przekonać. Cannavaro jest jednym z głównych kandydatów do zastąpienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski. Cezary Kulesza zapewnia, że nie jest on faworytem, ale podczas spotkania zauważył "błysk w oku".

Kulesza po rozmowie z Cannavaro

Więcej szczegółów prezes PZPN zdradził w rozmowie z Viaplay. - Spotkanie trwało półtorej godziny. Chciałbym podkreślić, że to tylko i wyłącznie rozmowa. Nie było obietnicy, że będzie selekcjonerem, ale po prostu rozmawiam z wieloma trenerami i na tym nasza rozmowa się zakończyła. Doceniam, że trener przyleciał do Polski i chciał się spotkać. To świadczy o tym, że jesteśmy silną federacją - mówił Kulesza.

- Rozmawialiśmy o wizji i systemie gry. Jeśli przychodzi trener taki, jak Cannavaro, to wyobrażam sobie, że sztab szkoleniowy byłby obudowany polskimi trenerami. Spotkałem się wcześniej z innym trenerem. Cannavaro wyskoczył do przodu, bo powiedział, że ma czas i może przylecieć.- dodał.

Cezary Kulesza zapewnia, że nie chce popełnić takiego błędu, jakim okazał się Paulo Sousa, o którego podpis zabiegał poprzedni szef federacji Zbigniew Boniek. W miarę możliwości chce porozmawiać z innymi kandydatami i wyłonić trójkę, z której wybierze nowego trenera kadry.

Prawdopodobnie do 19 stycznia poznamy nazwisko selekcjonera. Z wyścigu odpadli Juergen Klinsmann, Fabio Capello i Dick Advocaat.

RadioZET.pl/Viaplay/WP Sportowe Fakty