Zamknij

Paulo Sousa straci posadę? Kulesza zabrał głos ws. przyszłości selekcjonera

18.08.2021 22:38
Cezary Kulesza o Paulo Sousie
fot. JANEK SKARZYNSKI/AFP/East News

Cezary Kulesza w środę został wybrany na nowego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej i natychmiast pojawiły się pytania o przyszłość selekcjonera reprezentacji Polski Paulo Sousy. Takiego wyboru dokonał jego poprzednik Zbigniew Boniek. Szef federacji odniósł się do spekulacji o możliwych rozstaniu z trenerem kadry.

  • Cezary Kulesza w środę wygrał wybory na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej
  • W najbliższym czasie szef federacji zamierza spotkać się z selekcjonerem reprezentacji Polski Paulo Sousą
  • Kulesza odniósł się do spekulacji o możliwym zwolnieniu trenera kadry

Cezary Kulesza w wyborach na prezesa PZPN przytłaczającą większością głosów pokonał Marka Koźmińskiego. Na byłego prezesa Jagiellonii Białystok wskazało 92 delegatów, podczas gdy na wiceprezesa federacji tylko 23.

Tym samym zakończyła się 9-letnia era rządów Zbigniewa Bońka. Były już szef Polskiego Związku Piłki Nożnej w trakcie dwóch swoich kadencji współpracował z czterema selekcjonerami kadry - najpierw z Waldemarem Fornalikiem, którego "dostał w spadku" po Grzegorzu Lacie, oraz z Adamem Nawałką, Jerzym Brzęczkiem, a ostatnio z Paulo Sousą. Cała trójka otrzymała tę posadę dzięki jednoosobowej decyzji byłego gracza Widzewa, Juventusu i Romy.

Paulo Sousa straci posadę selekcjonera reprezentacji Polski?

Portugalczyk nie podbił reprezentacji Polski i choć pod jego wodzą drużyna narodowa rzeczywiście gra bardziej widowisko i odważniej, to niestety przekłada się to również na ogromną liczbę traconych goli, chaos i nieporozumienia w komunikacji. Szkoleniowiec przekonuje, że nie da się zmienić mentalności i ustawienia w kilka tygodni, dlatego cały czas prosi o danie mu czasu. Czy go otrzyma? Na razie wszystko wskazuje na to, że tak. Cezary Kulesza na razie nie zamierza zmieniać selekcjonera, mimo iż pojawiają się już plotki o możliwych zatrudnieniu Stanisława Czerczesowa po wrześniowych meczach el. MŚ 2022.

- Przed nami teraz trzy kolejne mecze w eliminacjach mistrzostw świata [z Albanią, San Marino i Anglią - red.] i poczekajmy na nie. Później będziemy oceniać selekcjonera. [...] Nie chcę wybiegać do przodu, bądźmy dobrej nadziei, trzymam kciuki za trenera i za kadrę” - powiedział Kulesza. Swoją myśl rozwinął w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

- Kiedy spotkam się z Sousą? Jak najszybciej. To pierwsza rzecz do zrealizowania w roli prezesa. Muszę uspokoić jego ewentualne obawy wobec nieprawdziwych informacji w temacie poszukiwania jego następcy, a także o moich relacjach z nim. Nie wiem, skąd opinie o mojej niechęci do selekcjonera. By właściwie wykonywać swoją pracę, musi mieć zapewniony spokój. A przed nami trzy, bez słowa przesady, kluczowe spotkania w eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw świata - powiedział. Przypomniał jednocześnie, że Portugalczyk ma zagwarantowane przedłużenie kontraktu w przypadku zrealizowania celu, a tym jest awans do MŚ 2022. - Jeżeli wskazany cel osiągnie, z jakiego powodu miałbym go odwołać? Przyjdzie następca, przegra dwa spotkania i co? Znowu zmiana? - wyjaśnił.

Reprezentacja Polski pod wodzą Paulo Sousy wygrała tylko jeden z ośmiu meczów - z Andorą w eliminacjach mistrzostw świata Katar 2022. Ponadto w tych kwalifikacjach zremisowała z Węgrami 3:3 i przegrała z Anglią 1:2. Po trzech kolejkach zajmuje dopiero 4. miejsce, a awans na mundial wywalczy tylko zwycięzca. Ekipa z miejsca drugiego zagra w barażach.

RadioZET.pl/PAP/giel/ bia/Przegląd Sportowy/sport.pl