Zamknij

Borek powiedział, co myśli o sposobie wybrania selekcjonera. Nie owijał w bawełnę

21.01.2022 11:42
Mateusz Borek
fot. Mateusz Borek/Instagram screen

Mateusz Borek, tak jak część kibiców jest mocno zirytowany podejściem PZPN w sprawie wyboru nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Dziennikarz opublikował post w mediach społecznościowych, w którym napisał szczerze, co o tym sądzi.

Baraże MŚ zbliżają się wielkimi krokami, a reprezentacja Polski wciąż pozostaje bez selekcjonera. Mimo że Adam Nawałka jest gotowy wrócić do kadry, Cezary Kulesza odesłał go na "ławkę rezerwową". Prezes PZPN chce postawić na Andrija Szewczenkę, ale wciąż nie doszedł do porozumienia z byłym ukraińskim napastnikiem.

Wybór następcy Paulo Sousy wydaje się przeciągać w nieskończoność, co powoli zaczyna denerwować kibiców. Polski związek mógłby już dawno wybrać trenera i skupić się na przygotowaniach do wyjazdu do Rosji w drugiej połowie marca. W ostatnim czasie pojawiła się informacja, że bliski podpisania umowy był Marcel Koller, ale Szwajcar ostatecznie nie złożył podpisu na kontrakcie.

- Kontrakt był już gotowy do podpisania. W czwartek poinformował polską federację o swojej decyzji - czytamy we wpisie Andreasa Boeni z "Bilda".

Borek zirytowany wyborem selekcjonera

Zirytowany całą sytuacją jest też Mateusz Borek, który szczerze napisał, co o tym wszystkim myśli.

- Śmieszny jest ten casting. Teraz już wiadomo, dlaczego w czwartek po południu odwołano rezerwację na PGE Narodowym.

W jednej z odpowiedzi wytknięto Borkowi, że ten sam pisał o tym, że lada dzień Nawałka powróci do roli trenera biało-czerwonych. - Tak jak było ustalone. Ale potem ktoś zmienił zdanie i wrócił do castingu - odpisał Borek.

RadioZET.pl