Zamknij

Polscy kibice wszczęli bójkę przed meczem Anglii? Tak twierdzą tamtejsze media

14.10.2021 15:24
Anglia - Węgry Angielscy dziennikarze oskarżają polskich kibiców
fot. Paul Marriott via www.imago-images.de/Imago Sport and News/East

Angielscy dziennikarze oskarżyli polskich kibiców o to, że razem z Węgrami rozpoczęli zamieszki na trybunach Wembley. Doszło do nich tuż przed rozpoczęciem meczu eliminacji do MŚ. „Polacy stworzyli z Węgrami skrajnie prawicowy sojusz, by atakować policjantów” – napisało The Sun.

Zamieszki rozpoczęły się przed meczem Anglia – Węgry. Policjanci chcieli zatrzymać jednego z kibiców gości, który był podejrzany o wznoszenie rasistowskich okrzyków. Na drodze funkcjonariuszy stanęła grupa węgierskich kibiców. W tłumie byli także fani z Polski.

Na trybunach doszło do regularnych przepychanek z policją. Funkcjonariusze zostali zaatakowani. - Kibice okładali ich pięściami i kopali – napisało po zajściu The Sun. Dziennikarze gazety stwierdzili, że kibice Węgier i Polski zawarli pakt, by sprzeciwić się Anglikom, którzy są znani z klękania przed meczami.

Zamieszki na meczu Anglia - Węgry. Kibice starli się z policją

Kibic: w tłumie widać było kibiców Zagłębia Sosnowiec i ŁKS-u Łódź

The Sun dotarło do jednego z kibiców, który tak opisywał całe zajście. - Polacy masowo wykupili bilety na mecz. Widać to m.in. po ich ubiorze. W tłumie widać m.in. fanów Zagłębia Sosnowiec, a także ŁKS-u Łódź. Do tego jeden z kibiców nosił bluzę ze znakiem Polski Walczącej. Oni tak się zachowują – jeżdżą na mecze i wszczynają awantury – stwierdził informator The Sun.

Jeden z byłych brytyjskich oficerów specjalnego oddziału do tłumienia zamieszek odniósł się do poziomu przygotowania policjantów. - Biorąc pod uwagę reputację Węgrów, byłem zaskoczony, widząc, jak lekko ubrani są policjanci i jak słaby sprzęt mają do dyspozycji - mówił w rozmowie z "The Sun".

Będzie kara za zachowanie Albańczyków? FIFA wszczęła postępowanie dyscyplinarne

FIFA potępia "obrzydliwe incydenty"

Incydentami w trakcie meczów Albanii z Polską i Anglii z Węgrami zajęła się FIFA. Federacja ogłosiła już, że wszczyna postępowanie dyscyplinarne, po którym podejmie decyzje o ewentualnych karach. 

"FIFA odrzuca jakiekolwiek formy dyskryminacji i napaści oraz deklaruje politykę zero tolerancji dla takich obrzydliwych zachowań" – czytamy w oświadczeniu.

RadioZET.pl/PAB