Łukasz Fabiański o pożegnaniu Boruca: przejmująca chwila

Maciej Walasek
10.11.2017 23:31
Artur Boruc
fot. PAP

Podczas towarzyskiego meczu Polski z Urugwajem w Warszawie, swój ostatni mecz w reprezentacji rozegrał Artur Boruc. Łukasz Fabiański zdradził, że to był dla niego wyjątkowy moment.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Mecz z dwukrotnymi mistrzami świata był ważny dla biało-czerwonych, ponieważ mieli wypróbować nowe ustawienie. Jednak wszystko zeszło na dalszy plan, gdy w 44. minucie z boiska zszedł żegnający się z kadrą Boruc. Byłego zawodnika Celticu Glasgow zmienił golkiper Swansea City.

- To była przejmująca chwila. Z Arturem znamy się bardzo długo, nasze losy się krzyżowały. Cieszę się, że to moja osoba w jakimś stopniu wzięła udział w tym wydarzeniu - powiedział Fabiański w wywiadzie dla TVP dodając, że 37-latek zasłużył sobie na takie pożegnanie.

Zobacz także

Ostatecznie mecz z Urugwajem zakończył się bezbramkowym remisem. Zdaniem „Fabiana” gra naszych zawodników układała się całkiem pomyślnie.

- To dobre przetarcie. Próbowaliśmy nowego ustawienia i wszystko wyglądało nieźle. Rzadko gra się z takim przeciwnikiem, więc tym bardziej cieszy, że mogliśmy czegoś takiego doświadczyć – zakończył.

Kolejny mecz z Meksykiem, biało-czerwoni rozegrają już w najbliższy poniedziałek.

RadioZET.pl/TVP/mw