Ajax - Tottenham: Lucas Moura popłakał się oglądając swojego trzeciego gola [WIDEO]

Krzysztof Sobczak
09.05.2019 12:32
Lucas Moura popłakał się przed kamerami po meczu z Ajaxem
fot. Twitter/screen

Lucas Moura stał się nieoczekiwanym bohaterem Tottenhamu w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Niechciany w Paryżu, rezerwowy w Londynie, zapewnił "Kogutom" awans do historycznego finału Ligi Mistrzów. Po meczu dziennikarze pokazali mu jego trzeciego gola w starciu z Ajaxem. Brazylijczyk rozpłakał się.

Zagłosuj

Która z drużyn wygra tegoroczną edycję Ligi Mistrzów?

Liczba głosów:

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Moura bohaterem był już wcześniej, bo to jego trafienie w ostatnim spotkaniu fazy grupowej przeciwko Barcelonie sprawiło, że Tottenham miał w ogóle szansę grać dalej. Remis 1:1 dał podopiecznym Mauricio Pochettino 2. miejsce, przed Interem Mediolan.

Zobacz także

W środę w Amsterdamie Brazylijczyk przeszedł jednak samego siebie. W 35 minut strzelił trzy gole i wprowadził swoją drużynę do pierwszego w historii finału Ligi Mistrzów. Po ostatnim gwizdku nominalnie rezerwowy... skrzydłowy nie krył swojego wzruszenia.

Moura popłakał się przed kamerami

W strefie wywiadów dziennikarze pokazali mu jego ostatnie trafienie. Na twarzy Moury pojawiał się uśmiech, ale więcej było jednak łez.

- Futbol dostarcza nam emocji, których nie umiemy sobie nawet wyobrazić. Spójrzcie na mnie - to najlepsza chwila w mojej karierze, w moim życiu. Nie da się wyrazić słowami tego, co czuję. Na pewno szczęście i duma z kolegów. Daliśmy z siebie wszystko, jesteśmy rodziną. To niesamowite - powiedział bohater wieczoru.

W finale Tottenham Hotspur zmierzy się z inną angielską drużyną, Liverpoolem, który po dreszczowcu wyeliminował Barcelonę.

RadioZET.pl/PAP/KS