Zamknij

Szef PSG wbił szpilkę w zarząd Barcelony. "To nie jest zdrowe"

06.09.2022 10:00

Nasser Al-Khelaifi był obecny podczas międzynarodowego kongresu "Football Talks". Szef PSG wypowiedział się o europejskim futbolu oraz zadłużonych klubach. Wielu zauważyło aluzje do Barcelony. 

Nasser Al-Khelaifi
fot. BERTRAND GUAY/AFP/East News

Szef PSG, Nasser Al-Khelaifi w poniedziałek 5 września wziął udział w międzynarodowym kongresie "Football Talks". W jego trakcie wygłosił on przemówienie, w którym wypowiada się na temat największych zagrożeń, z którymi musi mierzyć współczesny futbol.

- Niektóre kluby mają dług na poziomie 1,8 miliarda euro. To nie jest zdrowe. Na szczęście to, co my robimy, nie zadłuża klubu. Oczywiście, straciliśmy pieniądze podczas pandemii koronawirusa, ale my nie mamy nic do ukrycia. Inne kluby jednak mają wielkie długi i to jest niebezpieczeństwo dla futbolu - mówił Al-Khelaifi.

Szef PSG wbił szpilkę w Barcelonę

- Niektórzy są prezesami przez wiele lat i zostawiają długi swoim następcom. To się dzieje przez lata. To zagrożenie, które może zniszczyć piłkę nożną. Potrzebujemy przepisów, które będą chronić kluby - kontynuował.

Większość środowiska piłkarskiego jest przekonana, że szef mistrzów Francji nawiązywał do sytuacji Barcelony i jej prezesa Joana Laporty. Przypomnijmy, że Katalończycy pomimo długów porządnie wzmocnili swoja kadrę transferami m.in. Roberta Lewandowskiego, czy Raphinhi.

Dodatkowo Al-Khelaifi wypowiedział ponownie na temat pomysłu stworzenia Superligi. - Możecie to nazywać Superligą, ale dla mnie to nie jest Superliga. Piłka nożna musi funkcjonować z poszanowaniem małych, średnich i dużych klubów, a także kibiców. Niektóre kluby nie chcą, aby ci średni się rozrośli, boją się konkurencji. Piłkarski ekosystem jest większy niż dwa lub trzy kluby - stwierdził prezes PSG.

loader

RadioZET.pl