Koszmarny wypadek polskiego bramkarza. Na jaw wyszły nowe fakty

28.05.2020 13:44
wypadek Marcina Bułki
fot. Krótka Piłka/Facebook

W nocy ze środy na czwartek, Marcin Bułka miał wypadek samochodowy, w wyniku którego jego Lamborghini zostało zniszczone. Na światło dzienne wyszły nowe informacje na temat zdarzenia.

Do wypadku Marcina Bułki doszło w okolicy jego rodzinnego Wyszogrodu w nocy ze środy na czwartek. Pierwszym portalem, który poinformował o zdarzeniu był serwis "Krótka Piłka". Tuż po nich wiadomość przekazał Kanał Sportowy. Jak dowiedział się sport.pl od jednego z redaktorów "Krótkiej Piłki", Bułka jadąc Lamborghini próbował wyprzedzić inny pojazd. Po zjeździe na lewy pas ruchu, bramkarzowi PSG zabrakło miejsca na dokończenie manewru, ponieważ z przeciwka zbliżał się samochód marki Hyundai - doszło do zderzenia czołowego.

W sieci pojawiają się różne informacje na temat tego, czy Bułka sam prowadził auto czy był tylko pasażerem. Wiadomo jednak to, że samochód nie należał do polskiego bramkarza, ale był wypożyczony.

Wypadek Marcina Bułki

Dramatyczny wypadek polskiego bramkarza. Lamborghini kompletnie zniszczone [FOTO]

Jak relacjonowali świadkowie wypadku, Marcin Bułka wysiadł z auta o własnych siłach i był w stanie z nimi rozmawiać.

RadioZET.pl/sport.pl, krotkapilka.com.pl