Zamknij

LM: Manchester City miażdży Borussię Moenchengladbach. Mecz do jednej bramki

24.02.2021 23:25
Borussia Moenchengladbach - Manchester City na żywo
fot. AP/Associated Press/East News

Manchester City pokonał 2:0 Borussię Mönchengladbach w meczu 1/8 Ligi Mistrzów. Piłkarze Pepa Guardioli przy biernej postawie rywali przeważali na boisku od pierwszej do ostatniej minuty. Zawodnicy Borussi skupili się głównie na obronie i przez ponad godzinę meczu nie oddali celnego strzału.

  • Manchester City wygrał z Borussią Mönchengladbach po pięknej bramce Bernardo Silvy i Gabriela Jesusa
  • Drużyna Guardioli miała miażdżącą przewagę. Podopieczni Marco Rose nie oddali strzału przez ponad 60 minut
  • Borussia miała problem z pokonaniem pressingu City i wyjściem z własnej połowy. W pierwszej połowie zawodnicy 8. drużyny Bundesligi nie dotknęli piłki w polu karnym Manchesteru. Pierwszy celny strzał oddali w 93. minucie

Manchester City wygrał spotkanie z Borussią Mönchengladbach w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Podopieczni Guardioli mieli niekwestionowaną przewagę od pierwszej do ostatniej minuty spotkania. Zespół Marco Rose zajmował się głównie rozbijaniem ataków rywali i próbową ominięcia agresywnego, wysokiego pressingu rywali.

Jak można było przewidzieć, to właśnie City weszło w spotkanie znacznie bardziej zmotywowane.Wicemistrz Anglii próbował znaleźć sobie miejsce na połowie rywala: dośrodkowywał Bernardo Silva, Raheem Sterling czy Joao Cancelo, ale obrońcy Gladbach nie dopuszczali napastników City do strzału. Po stronie „Citizens” brakowało konkretów – różnica w poziomie obu drużyn była widoczna, ale City nie oddawało groźniejszych strzałów.

To zmieniło się w 29. minucie. Joao Cancelo kapitalnie dośrodkował z lewego skrzydła, za obrońców wyszedł Bernardo Silva, uderzył głową i pokonał Yanna Sommera. Winę za bramkę należy zrzucić na obrońców Gladbach: Elvediego i Zakarię, którzy nie upilnowali niskiego pomocnika i pozwolili mu uderzyć na swoją bramkę.

City nie zwolniło i dalej naciskało na rywali na ich połowie. Nie przełożyło się to na okazje – zawodnicy Guardioli mieli przewagę, ale przed przerwą nie zdołali podwyższyć wyniku. Borussia do zakończenia połowy nie zdołała wyrównać, a nawet oddać strzału na bramkę, czy nawet dotknąć piłki na polu karnym rywala.

Borussia Mönchengladbach - Manchester City. Pierwszy celny strzał w 93. minucie

W drugiej połowie mecz wyglądał niemal identycznie: City atakowało, wymieniało podania, a Borussia próbowała w tym przeszkadzać. Trzeba jednak oddać podopiecznym Marco Rose, że w 60 minucie oddali pierwszy strzał na bramkę Edersona. Plea próbował zaskoczyć Brazylijczyka strzałem piętą, ale piłka przeszła obok słupka. 

Okazje tworzył sobie także Manchester. Świetnej akcji City nie wykończył Gabriel Jesus, który zbyt długo holował piłkę i próbował ją przerzucić na swoją lepszą, prawą nogę. Brazylijczyk zrehabilitował się w 65. minucie. Joao Cancelo znów znalazl Bernardo Silvę w polu karnym, Portugalczyk odegrał do napastnika City, który wepchnął piłkę do siatki.

Do końca meczu Manchester City spokojnie kontrolował spotkanie i nie dopuszczał piłkarzy Borussi pod własną bramkę. Najlepszą okazję do zmiany wyniku piłkarze Rose stworzyli sobie w 93. minucie. Wolf przeciął złe podanie Rodriego, wyszedł sam na sam z Edersonem, ale Brazylijczyk zdołał go powstrzymać.

Borussia Mönchengladbach - Manchester City -  0:2. 29' Bernardo Silva (asysta: Joao Cancelo), 65' Gabriel Jesus (asysta: Bernardo Silva).

RadioZET.pl/PAB