Zamknij

Valverde grał w LM z poważną kontuzją. Jego dziewczyna pokazała mocne zdjęcie

15.04.2021 18:03
Federico Valverde
fot. OSCAR DEL POZO/AFP/East News

Federico Valverde zagrał w środę z Liverpoolem w rewanżowym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów na nietypowej dla siebie pozycji, a mimo to dla wielu był najlepszym zawodnikiem na boisku. W trakcie spotkania dziewczyna Urugwajczyka ujawniła zdjęcie, na którym widać mocno posiniaczoną nogę piłkarza. Okazało się, że gracz Realu Madryt grał z "The Reds" z bolesną kontuzją!

  • Real Madryt zremisował w środę na wyjeździe z Liverpoolem 0:0 w rewanżowym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów i z rezultatem 3:1 po dwumeczu awansował do półfinału
  • Całe spotkanie na nietypowej dla siebie pozycji rozegrał Federico Valverde, który wybrany został przez wiele portali najlepszym zawodnikiem meczu
  • W trakcie pojedynku dziewczyna Urugwajczyka wrzuciła do sieci zdjęcie jego posiniaczonej stopy, sugerując, że z powodu urazu 22-latka w ogóle nie powinno nawet być na boisku

Real Madryt zremisował w środę na wyjeździe z Liverpoolem 0:0 w rewanżowym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów i - dzięki domowemu zwycięstwu 3:1 - awansował do półfinału tych rozgrywek. 

W związku z tym, że na Anfield nie padły w środę żadne bramki, w trakcie spotkania największe zamieszanie wzbudziła dziewczyna Federico Valverde - Mina Bonino. Partnerka pomocnika "Królewskich", który wystąpił z "The Reds" na nietypowej dla siebie pozycji - prawej obronie, ujawniła, że Urugwajczyk rozegrał pełne starcie, choć powinien był leczyć bolesny uraz.

Liverpool - Real: Federico Valverde grał w LM z poważną kontuzją

"To zdjęcie zostało wykonane dzisiejszego popołudnia. Nie chciałam niczego publikować, dopóki mecz się nie skończy i jestem pewna, że nie będziesz ze mnie zadowolony, ale muszę to zrobić, bo to twój wysiłek i nikt niczego ci nie podarował. Dzień po dniu pracujesz coraz ciężej, a dziś osiągnąłeś więcej, niż kiedykolwiek. Jesteś naszą dumą" - napisała Bonino na swoim profilu na Twitterze i dodała zdjęcie, przedstawiające posiniaczoną stopę 22-latka.

Valverde doznał tego boleśnie wyglądającego urazu podczas El Clasico z Barceloną w ubiegły weekend. Z pewnością w spotkaniu z Liverpoolem towarzyszył mu więc wciąż świeży ból.

Zinedine Zidane na pewno wiedział o problemach swojego piłkarza, jednak z powodu braku możliwości skorzystania z innych, jeszcze poważniej kontuzjowanych prawych obrońców - Daniela Carvajala i Lucasa Vazqueza, Francuz musiał zaryzykować wystawieniem Valverdego. Czy to się opłaciło? Według wielu specjalistycznych portali Urugwajczyk był najlepszym zawodnikiem na całym boisku.

RadioZET.pl/Twitter/Mina Bonino