Zamknij

Niespodziewany gość na murawie podczas meczu Lecha. Interweniował Mikael Ishak

05.07.2022 20:50

Mecz Lecha z Karabachem Agdam musiał zostać przerwany z powodu „pitch invasion”, czyli wejścia nieproszonego gościa na murawę. Było nim pisklątko sójki, które pomógł schwytać napastnik gospodarzy, Mikael Ishak.

Lech - Karabach. Sójka wybrała się na boisko. Złapał ją napastnik "Kolejorza"
fot. screen/ TVP Sport

Mecz Lecha z Karabachem został wstrzymany na kilka minut. Na murawie znalazło się bowiem wyraźnie zdezorientowane pisklątko, które trzeba było uratować przed podeptaniem. Po chwili złapał je w ręce Mikael Ishak, a jeden z pracowników Lecha pomógł przenieść zwierzę w bezpieczne miejsce.

Schwytanym ptaszkiem była sójka. Z sytuacji zażartowali pracownicy TVP Sport. „Najlepsza akcja Lecha Poznań” – napisali na Twitterze, pokazując zdjęcie Mikaela Ishaka, który schwytał sójkę. Lech jednak nie dał z siebie długo żartowac, bo już kilkanaście minut później stworzył sobie sytuację, po której padł gol na 1:0. 

Zdobył go Mikael Ishak. Szwed w 41. minucie meczu dostał dobre podanie od Joela Pereiry i z małej odległości wbił piłkę do siatki. 

loader

RadioZET.pl/PAB