Zamknij

Benfica lepsza od Kijowa, Portugalczycy o krok od Ligi Mistrzów

Maciej Walasek
17.08.2022 22:49
Dynamo Kijów - Benfica Lizbona
fot. PAP

Dynamo Kijów przegrał w pierwszym meczu 4. rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Benfiką Lizbona 0:2 na stadionie im. Władysława Króla w Łodzi. Rewanż odbędzie się za tydzień 23 sierpnia w Lizbonie.

Dynamo Kijów w czwartej, decydującej rundzie eliminacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów podejmował Benfikę Lizbona. Ukraińcy w związku z rosyjską napaścią swój domowy mecz rozgrywali na stadionie im. Władysława Króla w Łodzi.

W pierwszych minutach gra toczyła się głównie w środku pola z niewielką przewagą na korzyść Benfiki. Pierwszy strzał na bramkę oddał Goncalo Ramos, ale trafił jedynie w boczną siatkę. Po kilku chwilach odpowiedzieli zawodnicy z Kijowa, a konkretniej Besedin, ale świetną interwencją popisał się Vlachodimos.

Wynik meczu w 9. minucie otworzył Gilberto. Obrońca Benfiki dostał podanie przed pole karne i pewnym uderzeniem pokonał Buszczana. Po zdobyciu gola zawodnicy ze stolicy Portugalii nieco uspokoili swoją grę. Problemy mieli gospodarze, którzy nie mieli pomysłu na to, jak zagrozić bramce rywali.

W 34. minucie meczu kibiców Dynama Kijów poderwał Cygankow, który zdecydował się na strzał zza pola karnego, ale na trybunach rozległ się jedynie jęk niezadowolenia, bo piłka minimalnie minęła bramkę Benfiki. Trzy minuty później nieporozumienie między obrońcami z Kijowa wykorzystał Goncalo Ramos, który otrzymał podanie w polu karnym i bez żadnych problemów pokonał Buszczan, podwyższając wynik spotkania. Kilka chwil później mogło być 3:0, ale w światło bramki nie trafił David Neres, który próbował zaskoczyć Buszczana uderzeniem po skosie.

Benfica bliżej Ligi Mistrzów, porażka Dynama Kijów w Łodzi

Bliżej było piłkarzom Benfiki do trzeciego gola, niż zawodnikom Dynama do kontaktowego. Finalnie po pierwszych 45 minutach podopieczni Rogera Schmidta prowadzili 2:0.

Po zmianie stron piłkarze Dynama Kijów szukali bramki kontaktowej, która dałaby im nadzieje powalczenia o remis, ale lizbońska defensywa zablokowała im drogę do bramki.

W 65. minucie gospodarze domagali się od sędziego podyktowania rzutu karnego, sygnalizując, że Florentino Luis zagrywał piłkę ręką w obrębie szesnastki, ale sędzia nie zamierzał odgwizdać jedenastki. Chwilę później znakomitą piłkę w polu karnym otrzymał Ołeksandr Karawajew, ale jego strzał obronił Vlachodimos.

W ostatnich minutach zawodnicy z Kijowa zamknęli rywali na ich połowie, ale ostatecznie nic im to nie przyniosło i Benfica zwyciężyła w Łodzi 2:0 po golach  Gilberto i Goncalo Ramosa. Rewanżowe starcie odbędzie się we wtorek 23 sierpnia w Lizbonie.

Dynamo Kijów - Benfica Lizbona 0:2

Bramki: 9' Gilberto, 37' Goncalo Ramos

RadioZET.pl