Zamknij

Robert Lewandowski przerwał fantastyczną serię. Nie trafił rzutu karnego

02.11.2021 23:21
Robert Lewandowski
fot. Twitter/screen

Robert Lewandowski rozegrał we wtorek swój setny mecz w Lidze Mistrzów i chociaż strzelił w nim aż trzy gole, to przerwał także swoją fenomenalną serię strzelonych rzutów karnych w tych rozgrywkach. W spotkaniu Bayernu Monachium z Benficą nie trafił swojej pierwszej spośród 15 wykonywanych w sumie "jedenastek" w Champions League.

Robert Lewandowski zmarnował rzut karny, którego sędzia Szymon Marciniak podyktował za zagranie ręką w polu karnym przez Brazylijczyka Lucasa Verissimo.

Polak podszedł piłki w pierwszej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy, "podrobił" przed strzałem w swoim stylu i uderzył... wprost w interweniującego Greka Odysseasa Vlachodimosa. "Lewy" trafił w sam środek bramki.

Bayern - Benfica: Robert Lewandowski nie trafił rzutu karnego

Jak się okazuje, jest to pierwszy zmarnowany rzut karny Lewandowskiego w Lidze Mistrzów w 15. próbie. Seria 14 wykorzystanych była najdłuższa w historii LM. Jest to również siódma nietrafiona "jedenastka" w całej karierze Polaka w 72. próbie. Jego skuteczność wynosi zatem 90,3%.

Ostatecznie Bayern Monachium pokonał u siebie Benficę 5:2 w czwartej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, a Lewandowski ustrzelił dla Bawarczyków hat-tricka. Polak wpisywał się na listę strzelców kolejno w 26., 61. i 84. minucie.

RadioZET.pl/Interia/Wojciech Górski