Liga Mistrzów: Cichy bohater ostatniego gola dla Liverpoolu. Kamery wszystko nagrały [WIDEO]

Maciej Walasek
08.05.2019 19:29
Liverpool
fot. PAP/EPA

Liverpool pokonał Barcelonę 4:0 w półfinałowym meczu Ligi Mistrzów. Przy czwartej bramce na wagę awansu cichym bohaterem został 14-letni chłopiec do podawania piłek.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Liverpool dokonał niemożliwego i odrobił trzy-bramkową stratę na Anfield. Ostatecznie The Reds pokonali Barcelonę 4:0, wywalczając awans do finału Ligi Mistrzów. Przy czwartym trafieniu gracze Juergena Kloppa kompletnie zaskoczyli zawodników Dumy Katalonii. Trent Alexander-Arnold wykorzystał nieuwagę defensywy Barcy, zagrywając piłkę z rzutu rożnego. Do futbolówki dopadł Divock Origi i skierował piłkę do bramki.

Tak szybkie rozegranie stałego fragmentu gry nie byłoby możliwe, gdyby nie chłopiec od podawania piłek, który natychmiast podał ją Trentowi Alexanderowi-Arnoldowi. 14-latek zyskał w Anglii ogromną popularność, a jego zachowanie jest komentowane przez wielu ekspertów.

Liverpool: Kiedy i gdzie finał Ligi Mistrzów?

Były piłkarz Liverpoolu, Graeme Souness zaapelował do władz klubu, aby nagrodzili nastolatka biletem na finał Ligi Mistrzów, który 1 czerwca odbędzie się w Madrycie.

RadioZET.pl/sportowefakty.pl, Twitter/MW