Zamknij

Śląsk Wrocław w 3. rundzie el. Ligi Konferencji, grad goli w rewanżu

29.07.2021 21:52
Śląsk - Ararat
fot. PAP/EPA

Śląsk Wrocław zremisował z Araratem Erywań 3:3 w rewanżowym meczu drugiej rundy Ligi Konferencji. Mimo to zespół Jacka Magiery zwyciężył w dwumeczu 7:5 i pewnie awansował do trzeciej rundy rozgrywek.

Śląsk Wrocław lepiej nie mógł zacząć rewanżowego starcia z Araratem. Już w 2. minucie z lewej strony dośrodkowywał Praszelik. W środku pola miejsce wywalczył Pich i pokonał Jermakowa.

Po blisko 20 minutach zespół Jacka Magiery wyraźnie spuścił z tonu, skupiając się na obronie na własnej połowie, grając bardzo statycznie. Ekipa z Armenii zaczęli wykorzystywać całą szerokość boiska, wymieniając między sobą wiele podań. Drużyna gości zaczęła poczynać sobie o wiele śmielej w polu karnym wrocławian, ale każda z akcji kończyła się fatlanym wykończeniem, gdzie piłka mijała bramkę Szromnika.

W 38. minucie Magiera był zmuszony do zmiany, gdzie w miejsce Mateusza Praszelika wszedł Waldemar Sobota. Pomocnik w jednej z akcji doznał kontuzji żeber i nie był w stanie grać dalej.

Dwie minuty później do remisu doprowadził Kone. Deble wywalczył piłkę w środku boiska i zagrał do Malakyana. Ten popisał się prostopadłym podaniem w pole karne, gdzie napastnik pewnym strzałem pokonał Szromnika. Po

120 sekundach Kone znów wpisał się na listę strzelców. Po zagraniu Deble z prawego skrzydła spóźniony ze wślizgiem był Goll, a piłkarz Araratu z bliskiej odległości nie miał najmniejszego problemu ze skierowaniem piłki do bramki.

Śląsk Wrocław awansował do 3. rundy Ligi Konferencji. Remis we Wrocławiu [WYNIK]

Po zmianie stron Śląsk znów rozpoczął od gola. Po trzech minutach od gwizdka zamieszanie w polu karnym Araratu wykorzystał Makowski i pokonał Jermakowa. Niestety, ale z powodu wcześniejszego zagrania ręką jednego z piłkarzy Jacka Magiery, sędzia anulował bramkę.

Po dziesięciu minutach wrocławianom wreszcie udało się doprowadzić do remisu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Golla strącił piłkę w kierunku Lewkota, a ten wpakował ją do siatki.

W 65. minucie drugie trafienie zanotował Robert Pich. Pomocnik Śląska bardzo dobrze wyszedł na pozycję i po dośrodkowaniu Janasika z prawego skrzydła, znów pokonał Jermakowa. Po trzeciej straconej bramce zawodnicy z Armenii stracili ochotę do gry, a ich tempo wyraźnie spadło.

Do remisu w 90. minucie doprowadził Silube. Gracz Araratu, który pojawił się na murawie w 73. minucie wykorzystał prostopadłe zagranie Margaryana i sfinalizował akcję w polu karnym. Ostatecznie Śląsk wygrał w dwumeczu 7:5 i dostał się do trzeciej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy.

Śląsk Wrocław – Ararat Erywań 3:3 (1:2).

Bramki - Śląsk Wrocław: Robert Pich (2, 65), Szymon Lewkot (58); Ararat Erywań: Mory Kone (40, 42), Dognimani Yacouba Silue (89).

RadioZET.pl