Zamknij

Villarreal w finale Ligi Europy. Arsenal nie zdołał odrobić strat

06.05.2021 22:55
Arsenal - Villarreal
fot. PAP/EPA

Villarreal CF zremisowała na wyjeździe z Arsenalem 0:0 w rewanżowym meczu półfinału Ligi Europy i tym samym awansował do wielkiego finału. Dwa razy w słupek trafiał dla "Kanonierów" Gabończyk Pierre-Emerick Aubameyang.

  • Villarreal CF zremisował na wyjeździe z Arsenalem w rewanżowym meczu półfinału Ligi Europy i tym samym awansował do finału
  • Piłkarze "Żółtej Łodzi Podwodnej" zwyciężyli dzięki wynikowi z pierwszego spotkania, w którym wygrali 2:1
  • Podopieczni Unaia Emery'ego zmierzą się w finale LE z Manchesterem United, który zwyciężył w dwumeczu z AS Roma aż... 8:5

Mecz Arsenal FC - Villarreal CF rozpoczął się dość spokojnie, aczkolwiek już w piątej minucie do ekwilibrystycznej interwencji zmuszony został niemiecki bramkarz "Kanonierów" - Bernd Leno. Nigeryjczyk Samuel Chukwueze uderzył z dystansu pod poprzeczkę, ale golkiper "Armat" nie dał się zaskoczyć.

Kolejna groźna sytuacja miała miejsce dopiero w 24. minucie, gdy z rzutu wolnego uderzał Daniel Parejo. Hiszpański pomocnik gości przymierzył jednak minimalnie nad poprzeczką.

Villarreal w finale Ligi Europy. Arsenal nie zdołał odrobić strat

Najbliżej zdobycia bramki w pierwszej połowie był w 27. minucie Gabończyk Pierre-Emerick Aubameyang. Napastnik "Armat" trafił bowiem w lewy słupek bramki Argentyńczyka Geronimo Rulliego.

Zaledwie dwie minuty później groźnie wyglądającej kontuzji doznał Chukwueze i zmienić go musiał 19-letni Yeremi Pino.

Druga połowa rozpoczęła się znacznie lepiej i przebiegała pod dyktando Arsenalu. Już w 47. minucie świetną okazję na zdobycie bramki miał Iworyjczyk Nicolas Pepe, ale uderzył niecelnie. Trzy minuty później niemal na pustą bramkę przestrzelił z kolei Emile Smith Rowe.

W 58. minucie Pino stanął oko w oko z Leno, ale ponownie to niemiecki bramkarz "Kanonierów" był górą.

W 72. minucie ładnym dośrodkowaniem z rzutu wolnego popisał się Pepe, główkował Rob Holding, ale uderzył nad poprzeczką. Zaledwie 120 sekund później ponownie Iworyjczyk dośrodkowywał na głowę Anglika, lecz i tym razem obrońca "The Gunners" pomylił się o centymetry.

Kilka minut potem drugi raz w słupek uderzył Aubameyang. Gabończyk wygrał po wrzutce główkowy pojedynek z obrońcami Villarrealu i przymierzył w obramowanie bramki.

Jak się okazało, mimo bardzo odważnych, ofensywnych zmian menedżera Arsenalu Mikela Artety, słupek Aubameyanga był ostatnią stworzoną sytuacją przez londyńczyków. Villarreal zremisował na wyjeździe z Arsenalem 0:0 i to on awansował do finału Ligi Europy, w którym zmierzy się z Manchesterem United. "Czerwone Diabły" przegrały w czwartek z AS Roma 2:3, ale dzięki pokaźnej zaliczce z pierwszego meczu i wygranej 6:2, awansowały do finału z bilansem 8:5.

RadioZET.pl