LE: Skandal na meczu Dudelange - Karabach. Na boisko wleciał dron z flagą Armenii [WIDEO]

03.10.2019 23:54
Dudelange - Karabach
fot. Twitter

Skandal na meczu F91 Dudelange - Karabach Agdam w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Na boisko wleciał dron z flagą Armenii, skonfliktowanej politycznie z Azerbejdżanem. Azerskim klubem jest Karabach. Zobacz WIDEO tej sytuacji!

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Do skandalicznej sytuacji doszło w 36. minucie meczu F91 Dudelange - Karabach Agdam. To właśnie wtedy na boisko wleciał dron z flagą skonfliktowanej z Azerbejdżanem Armenii. Nie jest to do końca pewne, ale sztandar mógł należeć również do podobnej barwami flagi Górskiego Karabachu. To separatystyczny region, należący formalnie do Azerbejdżanu, zamieszkały w większości przez Ormian i funkcjonujący jako niepodległe państwo, choć nieuznawane przez kraje na świecie.

Zaraz po całym zajściu kibice gości wtargnęli na murawę, chcąc "siłą" ściągnąć urządzenie, a szkocki sędzia John Beaton przerwał spotkanie.

Dudelange - Karabach: Na mecz LE wleciał dron z flagą Armenii [WIDEO]

Wściekli zawodnicy azerskiego klubu także próbowali strącić drona piłką, jednak na próżno. Usunęły go dopiero służby, a po około 20 minutach arbiter wznowił mecz. Pojedynek zakończył się wynikiem 1:4 dla Karabachu.

Powyższe sceny w czasie czwartkowego starcia drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Europy to nic innego, jak kolejny obraz skonfliktowanej politycznie z Azerbejdżanem Armenii.

W poprzednim sezonie w finale Ligi Europy w Baku pozwolenia na wystąpienie nie otrzymał ormiański pomocnik Arsenalu FC - Henrikh Mkhitaryan. Organizatorzy meczu przyznali wówczas, że, biorąc pod uwagę szerokie oblicze konfliktu, nie są w stanie zapewnić mu odpowiedniego bezpieczeństwa w trakcie spotkania.

Od 2008 roku Azerbejdżan i Armenia nie rozgrywają ze sobą meczów. Nie mogą także wylosować się wzajemnie w żadnej z grup eliminacyjnych do europejskich i światowych turniejów.

RadioZET.pl/sportowefakty.wp.pl