Zamknij

Bramkarz Legii wzruszony po zwycięstwie z Leicester. "Wygraną dedykuję kibicom"

30.09.2021 21:24
Cezary Miszta
fot. TVP Sport/screen

Legia Warszawa pokonała w czwartek Leicester City 1:0 w meczu drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Europy 2021/2022, a jednym z bohaterów spotkania został Cezary Miszta. Bramkarz "Wojskowych" nie krył wzruszenia po końcowym gwizdku. - Jestem "Legionistą" od dziecka, marzyłem, żeby tu grać, żeby grać w takich meczach. Teraz marzenia się spełniają - powiedział golkiper.

  1. Cezary Miszta wzruszony po wygranej z Leicester. "Wygraną dedykuję kibicom"
  2. Cezary Miszta: "Jesteśmy Legią Warszawa Ligi Europy"

Jest 66. minuta meczu Legia Warszawa - Leicester City w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Duńczyk Jannik Vestergaard uderza z trzeciego metra na bramkę "Wojskowych" i chociaż wszyscy widzą już piłkę w siatce, jak spod ziemi wyrasta Cezary Miszta i wybija piłkę z linii bramkowej.

Sytuację musiał sprawdzać później jeszcze dokładniej goal line system. Bramki nie było, a młody bramkarz "Legionistów" został po końcowym gwizdku bohaterem i nie krył wzruszenia z tego powodu.

Cezary Miszta wzruszony po wygranej z Leicester. "Wygraną dedykuję kibicom"

- Oczy zaszkliły mi się od razu po końcowym gwizdku, kiedy puściły emocje, puściły nerwy. To, że kibice skandowali moje nazwisko, to dla mnie wielka sprawa. Jestem "Legionistą" od dziecka, marzyłem, żeby tu grać, żeby grać w takich meczach. Teraz marzenia się spełniają. Wygraną dedykuję kibicom - powiedział golkiper po meczu.

Następnie Miszta odniósł się bezpośrednio do meczu z "Lisami", a także serii swoich nieudanych meczów w PKO BP Ekstraklasie.

- Wiadomo, jakim zespołem jest Leicester. Mogliśmy spodziewać się, że będą mieli sytuacje bramkowe, na szczęście wyszliśmy z tego obronną ręką i wygraliśmy. Zrobiłem to, co musiałem, czego ode mnie wymagano. Cieszę się, że mogłem pomóc i że trener zaufał mi po nieudanych meczach. Chyba dziś za to zaufanie odpłaciłem - wyznał.

Cezary Miszta: "Jesteśmy Legią Warszawa Ligi Europy"

Jaki przepis na zwycięstwo z Leicester miała Legia?

- Trener mówił nam, że mamy grać prostą piłkę, uwierzyć w siebie i swoje umiejętności. Jako przykład podawał mecz Realu z Sheriffem. Pieniądze i sława nie grają, jesteśmy takimi samymi zawodnikami, jak oni, mamy wychodzić na boisko i robić swoje. Jesteśmy Legią Warszawa Ligi Europy - zakończył.

RadioZET.pl/legia.net