El. LE: Lech dopełnił formalności. Kolejorz czeka na rywala

06.07.2017 18:30
sport

Piłkarze Lecha Poznań pokonali w Strumicy macedoński FK Pelister Bitola 3:0 (1:0) w rewanżowym spotkaniu 1. rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy. Pierwszy mecz poznaniacy wygrali 4:0 i awansowali do drugiej rundy.

Lech - Pelister fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Po wygranej 4:0 poznaniacy do Macedonii polecieli dopełnić formalności. Rewanżowy pojedynek przebiegał pod dyktando podopiecznych Nenada Bjelicy, którzy wygrali gładko 3:0 i jednocześnie zbytnio się nie zmęczyli.

Mecz odbył się w Strumicy położonej 180 kilometrów od Bitoli, siedziby klubu FK Pelister, którego stadion obecnie jest modernizowany. Spotkanie nie wywołało zbyt wielkiego zainteresowania, bowiem na trybunach pojawiło się niespełna tysiąc widzów, z czego ok. 200 przybyło z Wielkopolski.

Mecz toczył się przy upalnej pogodzie w wolnym tempie. Lech chciał przypieczętować awans przy jak najmniejszym nakładzie sił i nie kwapił się do frontalnych ataków. Macedończycy do przerwy stworzyli kilka niezłych sytuacji, a jedną z nich sprokurował bramkarz "Kolejorza" Jasmin Burić, który źle przyjął piłkę i potem sfaulował za polem karnym Blaze Ilijoskiego. Ta sytuacja miała miejscem z boku boiska i lechita otrzymał tylko żółtą kartkę.

W 39. min. poznaniacy egzekwowali jeden po drugim rzuty rożne. Najpierw Marko Jovanovski z najwyższym trudem obronił strzał głową Lasse Nielsena, ale chwilę później po uderzeniu Łukasza Trałki był już bez szans.

Pelister mógł wyrównać krótko po przerwie, ale golkiper Lecha tym razem stanął na wysokości zadania w sytuacji sam na sam z Ilijoskim. Potem już dominowali lechici, a sporo ożywienia wnieśli rezerwowi. Po akcji Macieja Makuszewskiego, Darko Jevtić, który na boisku pojawił się zaledwie dwie minuty wcześniej, podwyższył wynik. Trzeci gol to również asysta Makuszewskiego, a Jóźwiak z kolei potrzebował ośmiu minut, by wpisać się na listę strzelców.

Zwycięstwo gości mogło by być bardziej okazałe, m.in. w samej końcówce Maciej Gajos trafił w słupek.

W drugiej rundzie lechici zmierzą się ze zwycięzcą dwumeczu Coleraine (Irlandia Północna) - Haugesund (Norwegia). Pierwsze spotkanie Norwegowie wygrali 7:0; rewanż w Irlandii Północnej rozpocznie się o godz. 20.45.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń