Liga Europy: Skromna wygrana Górnika na początek eliminacji

12.07.2018 21:55

Górnik Zabrze pokonał na własnym stadionie mołdawską Zarię Balti 1:0 (0:0) w pierwszym meczu 1. rundy kwalifikacji Ligi Europy.

Górnik - Zaria fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zabrzanie wrócili do europejskich rozgrywek po 23-letniej przerwie. Latem 1995 uczestniczyli w rywalizacji Pucharu Intertoto, rok wcześniej grali w Pucharze UEFA.

Zaria jest w trakcie sezonu. Zajmuje po 14 kolejkach ostatnie, ósme miejsce w tabeli mołdawskiej ekstraklasy z dorobkiem 9 punktów. Wygrała dotąd jeden ligowy mecz. Zabrzanie przystąpili do eliminacji po okresie przygotowawczym i sparingach.

Ekipa mołdawska dotarła do Zabrza dzień przed meczem po 20-godzinnej podróży autokarem. Goście zapowiadali walkę o sprawienie niespodzianki. Przegrali 0:1, dwa razy ratowała ich poprzeczka, raz słupek.

Zabrzańscy kibice przed spotkaniem wykrzyczeli swoje życzenie wygranej, ale w pierwszej połowie mieli mało powodów do radości. Co prawda groźnie z rzutów wolnych strzelali Igor Angulo i Szymon Żurkowski, jednak za pierwszym razem piłka trafiła w poprzeczkę, a za drugim dobrze interweniował bramkarz Zarii.

Mołdawianie mieli jedną sytuację przed przerwą, kiedy pojedynek sam na sam z Tomaszem Loską przegrał Siergiej Aleksjejew. Choć akcje gospodarzy były groźniejsze, brakowało im skutecznego zakończenia.

Na początku drugiej części meczu piłkarze trenera Marcina Brosza mogli zdobyć dwa gole, bowiem Żurkowski trafił w słupek, a po „główce” Daniego Suareza golkipera przyjezdnych wspomogła poprzeczka.

Zabrzanie przyspieszyli grę, zepchnęli rywali do obrony, jednak wyniku nie zdołali zmienić. A goście w końcówce próbowali z kontry powalczyć o wygraną.

Zostali „skarceni” przez zabrzan w 87. minucie, kiedy po centrze Adama Wolniewicza Igor Angulo głową pokonał bramkarza Zarii, przybliżając Górnika do awansu.

Gospodarze kończyli spotkanie w dziesiątkę, bo po drugiej żółtej kartce za próbę wymuszenia rzutu karnego boisko musiał opuścić Żurkowski.

Rewanżowy mecz zostanie rozegrany 19 lipca w Kiszyniowie.

Na zwycięzcę polsko-mołdawskiej rywalizacji w kolejnej rundzie czekać będzie FK Buducnost Podgorica z Czarnogóry lub słowacki AS Trencin.

RadioZET.pl/PAP/AN

Oceń