Liga Europy: Strach piłkarzy Lyonu przed meczem w Stambule

Andreas Nicolaides
19.04.2017 17:26
Lyon - Besiktas
fot. PAP/EPA

Mecz Besiktas - Lyon w 1/4 finału Ligi Europy! To spotkanie wzbudza ogromne emocje. I nie chodzi tu tylko o poziom sportowy rywalizacji, a atmosferę w Stambule, która w czwartkowy wieczór może być niezwykle gorąca.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W pierwszym meczu piłkarze z Francji pokonali u siebie Besiktas Stambuł 2:1, ale spotkanie zostało opóźnione z powodu niewłaściwego zachowania kibiców gości, którzy obrzucili racami sektory zajmowane przez fanów Lyonu. UEFA wszczęła postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie, zarzuty postawiono także gospodarzom.

To nie był koniec kłopotów wicemistrza Francji z kibicami. Jego niedzielny wyjazdowy mecz z Bastią został opóźniony, a później zawieszony po agresji sympatyków drużyny z Korsyki. Najpierw zaatakowali oni rozgrzewających się piłkarzy gości, którzy ratowali się ucieczką do szatni, a tuż po gwizdku kończącym pierwszą połowę doszło do kolejnych zamieszek.

Z kolei tureccy kibice są w Europie znani jako jedni z najbardziej agresywnych, więc zespołowi z Lyonu nie będzie łatwo poradzić sobie z ciągłym poczuciem zagrożenia.
Niepewność towarzyszy gościom także z innego powodu. W lipcu ubiegłego roku, przed rozpoczęciem sezonu, odwołany został towarzyski mecz Lyonu w Stambule, ponieważ w Turcji doszło do zamachu stanu. Piłkarze z Francji byli już na miejscu i jak najszybciej opuścili kraj.

- Czołgi na lotnisku to był szokujący widok. Baliśmy się już wcześniej w hotelu, gdy widzieliśmy przelatujące helikoptery, słyszeliśmy hałasy... Przypomniały nam się tamte wydarzenia od razu po losowaniu par ćwierćfinałowych - przyznał Ferri, pomocnik Lyonu.

Mecz Besiktas - Lyon na żywo w czwartek od godz. 21.05. Transmisja live w TVP Sport, online na sport.tvp.pl.

RadioZET.pl/PAP/AN