Kibice Legii odpowiedzieli na list Mioduskiego. Oświadczeniem i transparentami [ZDJĘCIA]

Krzysztof Sobczak
20.08.2018 10:10
Kibice domagają się dymisji Dariusza Mioduskiego z funkcji prezesa
fot. Rafal Oleksiewicz/REPORTER/EastNews

"Mioduski, jedyny list, jaki powinieneś napisać, to list pożegnalny" - m.in. taki transparent wywiesili kibice Legii Warszawa podczas spotkania z Zagłębiem Sosnowiec. Fani wprost domagają się dymisji prezes Dariusza Mioduskiego, który - ich zdaniem - odpowiada za zamieszanie w klubie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Po upokarzającej porażce Legii Warszawa w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy z półamatorskim luksemburskim F91 Dudelange Dariusz Mioduski próbował gasić nastroje wśród fanów. Napisał list z przeprosinami i zapowiedział cięcia. Swoim postępowaniem niestety tylko zaognił i tak napiętą już sytuację na linii kibice - klub.

Odpowiedź kibiców Legii na list Mioduskiego

Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa nie pozostało bierne i odpowiedziało na list.

"Tegoroczna edycja europejskich pucharów, zakończona kompromitacją w meczach z drużyną złożoną z ludzi, dla których piłka jest pasją i dodatkiem do życia zawodowego, jest kwintesencją owej amatorszczyzny i ignorancji, toczących od wewnątrz Legię pod Pańskimi rządami. Uprzedzając ewentualne zarzuty o chęć wpływu na politykę personalną czy model zarządzania klubem, mówimy jasno: nie jesteśmy konsumentami produktu o nazwie Legia i widzami, dla których zainteresowanie klubem kończy się w 90. minucie meczu. Dla nas Legia jest pasją i ważnym pierwiastkiem życia, zatem nie możemy dłużej pozostać obojętni, patrząc na degrengoladę i destrukcję, jaką fundują nam dyletanci nie mający pojęcia o podstawach prowadzenia klubu piłkarskiego. O nic innego nam nie chodzi" - czytamy.

Fani domagają się podjęcia odpowiednich kroków zmierzających do odbudowy powagi klubu. Mają trzy postulaty: zwolnienie Ivana Kepciji i Tomasza Zahorskiego, przedstawienie sytuacji finansowej wraz z planami długofalowymi oraz zatrudnienie kompetentnego prezesa i dyrektora sportowego.

Legia - Zagłębie Sosnowiec: Transparenty kibiców

Ciąg dalszy nastąpił podczas ligowego spotkania z Zagłębiem Sosnowiec. Na trybunach wywieszono kilka transparentów jasno i dobitnie wyrażających niezadowolenie.

"Kopacze, idźcie do normalnej pracy, do sportu się nie nadajecie", "Mioduski, jedyny list, jaki powinieneś napisać, to list pożegnalny", "Kepcija i Zahorski won", "Miś Kazek na prezesa", "Legia to my" - trudno było nie zauważyć tych banerów.

Po wygranym meczu z beniaminkiem piłkarze Legii zostali wygwizdani, co tylko unaocznia nastroje panujące na Łazienkowskiej.

RadioZET.pl/Legionisci.com/KS