Polska Borussia Dortmund? Lechia Gdańsk zbroi się za darmo

Marek Garus
23.05.2019 14:32
Lechia Gdańsk
fot. EPA/PAP

Lechia Gdańsk nie próżnuje na rynku transferowym. W przyszłym sezonie do „Biało-Zielonych” dołączy aż czterech nowych zawodników, w tym Žarko Udovičić z Zagłębia Sosnowiec. Król asyst Ekstraklasy i dwóch innych piłkarzy zostało zakontraktowanych na zasadzie wolnego transferu.

Pierwszym zakupem gdańszczan okazał się wspomniany już wyżej Žarko Udovičić. Serb, który zanotował w Ekstraklasie 11 asyst przeszedł do „Lechistów” blisko dwa tygodnie temu, a z uwagi na wygasający 30 czerwca tego roku kontrakt z Zagłębiem Sosnowiec, działacze gdańszczan nie musieli płacić za zawodnika żadnej kwoty odstępnego. Ze zwycięzcami Pucharu Polski 31-latek związał się na dwa lata.

Lechia Gdańsk: Trzy transfery jednego dnia

Prócz ekstraklasowego króla asyst, tylko wczoraj Lechia zakupiła jeszcze trzech piłkarzy. Pierwszy z nich, Paweł Żuk, również dołączył do klubu z północy Polski na zasadzie wolnego transferu. Przybywszy do niego z juniorów Evertonu, 18-latek podpisał z drużyną podopiecznych Piotra Stokowca trzyletnią umowę z opcją przedłużenia o dodatkowy rok.

Zobacz także

Kolejnym zakontraktowanym graczem okazał się powracający na Stadion Energa Gdańsk Mario Maloča. 30-letni Chorwat występował już w barwach „Biało-Zielonych” w latach 2015-2017, po czym zdecydował się odejść do grającego w 2. Bundeslidze Greuther Fürth. Po dwóch sezonach powrócił do Trójmiasta i za nieujawnioną kwotę podpisał z Lechią dwuletnią umowę.

„Najświeższym” wzmocnieniem „Lechistów” jest Maciej Gajos. Pomocnik Lecha Poznań także dołączył do gdańszczan za darmo i związał się z nowym klubem na cztery lata. W 26 meczach tegorocznej edycji Ekstraklasy zdobył dla „Kolejorza” jedną bramkę i dwie asysty.

Zobacz także

Lechia Gdańsk: Kto jeszcze może dołączyć do "Biało-Zielonych"?

Co zaskakujące, cztery transfery Lechii nie wydają się być ostatnimi tego klubu. Sporo mówi się o tym, że do Gdańska mogliby zawitać chociażby Filip Starzyński z Zagłębia Lubin czy Vladislavs Gutkovskis z Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. O ile owe pogłoski nie wydają się być potwierdzone, o tyle jedno zdaje się być pewne: po zatwierdzeniu trzech wolnych transferów, Lechii Gdańsk pozostało z pewnością jeszcze sporo pieniędzy do dalszych wzmocnień.

RadioZET.pl/MG