Wpadka Lecha Poznań z PPV! Kibice zapłacili, ale nie mogli oglądać meczu. Jest reakcja klubu

Andreas Nicolaides
21.07.2017 09:59
Lech Poznań
fot. PAP/EPA

Lech Poznań jako pierwszy klub piłkarski w Polsce udostępnił transmisję swojego meczu w PPV. Miał być wielki hit, a wyszła kompletna klapa. Kibice, którzy zapłacili za możliwość oglądania spotkania 2. rundy el. Ligi Europy z Haugesund, byli mocno rozczarowani. Meczu oglądać się nie dało.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zagłosuj

Czy masz problemy z transmisjami sportowych wydarzeń w internecie?

Liczba głosów:

Z racji tego, że żadna telewizja w Polsce nie była zainteresowana pokazaniem u siebie meczu Lech - Haugesund, poznański klub postanowił sprzedać transmisję w PPV. Cena? 9,90 zł za to konkretne spotkanie i 14,90 za mecze w kolejnych rundach el. LE. Wcześniej "Kolejorz" udostępniał transmisje za darmo. Z tego rozwiązania zrezygnował, by docenić kibiców, którzy płacą za bilety i przychodzą na stadion.

- Jesteśmy pierwszym w Polsce klubem piłkarskim, który ma takie możliwości technologiczne i w swojej telewizji zastosuje usługę PPV. Dzięki temu możemy przede wszystkim docenić tych kibiców, którzy przychodzą na Bułgarską i kibicują Lechowi, ale też zapewniamy wygodny dostęp do naszych meczów tym, którzy z różnych przyczyn na INEA Stadionie się nie pojawią - mówił przed meczem Sebastian Starczewski, dyrektor marketingu Lecha Poznań.

Problemy z PPV

Kibice zapłacili za transmisje, ale nie dane było im obejrzenie meczu. Większość osób nie mogła nawet wejść na stronę, gdzie pokazywane było spotkanie. Nielicznym, którym ta sztuka się udała, obraz przycinał tak, że nie dało się oglądać. Sama jakość przekazu była fatalna.

Reakcja klubu i telewizji

Na reakcję klubu nie trzeba było długo czekać. Organizujący transmisję wraz z telewizją WTK "Kolejorz" postanowił zwrócić pieniądze wszystkim tym, którzy wykupili PPV.

"Usługa PPV, którą zaoferowaliśmy we współpracy z firmą Jupiter Integration w wyniku przeciążenia serwerów, zwłaszcza w czasie trwania pierwszej połowy, była niedostępna. W związku z niniejszym każdy widz, który wykupił dostęp do transmisji otrzyma zwrot pełnej kwoty zakupu, tj. 9,90 zł brutto (lub wyższej, jeśli dokonał płatności kilkakrotnie)" - czytamy we fragmencie oświadczenia WTK.

Pełna jego treść:

Zrzut ekranu 2017-07-21 o 09.33.45

PPV Lecha Poznań jak KSW.TV

Ostatnio z podobnym problemem zmagali się kibice, którzy wykupili dostęp do transmisji gali KSW 39. Na platformach KSW.TV i ipla.tv - podobnie jak podczas meczu Lecha - przycinało, była słaba jakość obrazu lub po prostu transmisja nie działała. Wówczas właściciel KSW winą za te problemy obarczył internautów, sugerując, że mają za słaby sprzęt, by oglądać galę. Lech na szczęście inaczej podszedł do sprawy.

Zobacz więcej:

Zobacz także

RadioZET.pl/AN