Zamknij

Gwiazdor Realu Madryt nie wytrzymał: "Jesteśmy marionetkami FIFA i UEFA"

12.11.2020 16:40
Real Madryt
fot. FAYEZ NURELDINE/AFP/East News

Toni Kroos, gwiazdor reprezentacji Niemiec i Realu Madryt, uważa, że kalendarz meczów ułożony przez FIFA i UEFA jest przeładowany i nie uwzględnia interesów piłkarzy. Zdaniem pomocnika organizacje te traktują graczy jak "marionetki, z których zdaniem nikt się nie liczy".

Gwiazda piłkarskiej reprezentacji Niemiec i Realu Madryt Toni Kroos uważa, że kalendarz meczów ułożony przez FIFA i UEFA, szczególnie w dobie pandemii COVID-19, jest przeładowany i nie uwzględnia interesów piłkarzy.

Kross uważa, że rozgrywek jest coraz więcej, a rozszerzanie niektórych z nich - jak planowane zmiany w Klubowych Mistrzostwach Świata - nie służy piłkarzom.

Zobacz także

Toni Kroos grzmi ws. przeładowanego kalendarza: "Jesteśmy marionetkami"

- Jesteśmy marionetkami w rękach władz UEFA czy FIFA, które wymyślają coraz to nowe rozgrywki. Nas, piłkarzy, nikt nie pyta o zdanie - powiedział piłkarz w internetowym podkaście, który prowadzi z bratem Felixem, występującym w drugoligowym niemieckim Eintrachcie Brunszwik.

- Gdyby istniał związek zawodowy zawodników, to mógłby podejmować decyzje w tych sprawach. Nie gralibyśmy w Lidze Narodów, ani w Superpucharze Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej, ani w Klubowych Mistrzostwach Świata z udziałem 20 lub więcej drużyn - powiedział 30-letni Kroos.

Piłkarzowi nie podobają się także pomysły europejskiej superligi i rywalizacji z najlepszymi drużynami na innych kontynentach.

- To będzie powodowało rosnąca przepaść między małymi i dużym klubami. To projekt, który będzie wysysać finansowo kluby, a piłkarzy zdrowotnie - dodał mistrz świata z 2014 roku.

Zauważył, że czasami lepiej nie zmieniać czegoś, co już funkcjonuje dobrze.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP