Zamknij

Real Madryt przerwał fatalną passę i wygrał na wyjeździe z Sevillą

05.12.2020 18:20
Real Madryt, Vinicius Jr
fot. PAP/EPA

Real Madryt pokonał na wyjeździe Sevillę 1:0 w 12. kolejce hiszpańskiej La Liga po samobójczym golu marokańskiego bramkarza gospodarzy Bono. Dla "Królewskich" to pierwsza wygrana w czterech ostatnich meczach ligowych.

Sevilla i Real w mijającym tygodniu przegrały swoje spotkania w Lidze Mistrzów - odpowiednio z Chelsea Londyn 0:4 i Szachtarem Donieck 0:2. Drużyna z Sewilli ma już jednak zapewniony awans do 1/8 finału, natomiast "Królewscy" będą musieli walczyć o to w ostatniej kolejce.

Do składu Realu Madryt wrócili w sobotę m.in. Brazylijczycy Casemiro i Vinicius, natomiast w bramce gospodarzy - po przerwie spowodowanej zakażeniem COVID-19 - stanął Yassine Bounou, zwany Bono.

I właśnie Marokańczyk okazał się negatywnym bohaterem spotkania. W 56. minucie, po dośrodkowaniu z lewej strony Francuza Ferlanda Mendy'ego w kierunku Viniciusa, golkiper interweniował tak pechowo, że skierował piłkę do własnej bramki.

Gol dla Realu Madryt w meczu z Sevillą - WIDEO

Od tego momentu Sevilla uzyskała przewagę, jednak mimo kilku dogodnych okazji nie zdołała doprowadzić do remisu.

- Zwycięstwo było bardzo ważne dla naszej pewności siebie. W innych meczach graliśmy dobrze, ale nie odnosiliśmy zwycięstw. Nie mieliśmy jednak żadnych wątpliwości i wyszliśmy dzisiaj, aby wygrać - przyznał Vinicius.

Real w trzech poprzednich meczach Primera Division zdobył tylko punkt. Dzięki sobotniemu zwycięstwu ma ich łącznie 20 i jest trzeci w tabeli. Sevilla (16 pkt) zajmuje piąte miejsce.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

RadioZET.pl/PAP/AN