Zamknij

La Liga: Skromna wygrana Barcelony po walce w "10". Espanyol zdegradowany

09.07.2020 00:26
Luis Suarez
fot. PAP/EPA

FC Barcelona pokonała na własnym stadionie RCD Espanyol 1:0 w meczu 35. kolejki La Ligi i tym samym umocniła się na pozycji wicelidera tabeli. Spadek rywali zza miedzy Barcy przypieczętował jedynym golem w spotkaniu Luis Suarez.

Piłkarze Barcelony wygrali u siebie z ostatnim w tabeli Espanyolem 1:0 w 35. kolejce, skazując tym samym lokalnego rywala na spadek z hiszpańskiej ekstraklasy. Nie rezygnują z walki o tytuł - mają punkt straty do Realu Madryt, który zagra w piątek z Alaves.

Wszystko, co najważniejsze tego dnia na Camp Nou, wydarzyło się w ciągu kilku minut. W 50. czerwoną kartkę za brutalny faul zobaczył Ansu Fati z Barcelony. 17-letni napastnik pochodzący z Gwinei-Bissau na boisku przebywał od początku drugiej połowy.

Zobacz także

La Liga: FC Barcelona przypieczętowała spadek Espanyolu

Siły wyrównały się zaledwie kilka chwil później, kiedy równie nieodpowiedzialnie zachował się Pol Lozano - jego sędzia także odesłał do szatni. W chaosie lepiej odnaleźli się gospodarze i objęli prowadzenie po ładnym podaniu piętą Francuza Antoine'a Griezmanna, zablokowanym strzale Argentyńczyka Lionela Messiego i skutecznej dobitce Luisa Suareza.

To jego 15. trafienie ligowe w tym sezonie, mimo że Urugwajczyk opuścił sporą jego część z powodu kontuzji. Liderem klasyfikacji strzelców jest Messi z 22 golami.

Broniąca tytułu Barcelona zgromadziła 76 punktów i musi odrobić jeszcze dwa, aby wyprzedzić w tabeli Real Madryt (przy równej liczbie wyżej sklasyfikowani będą "Królewscy" ze względu na korzystniejszy bilans bezpośrednich spotkań). Przewaga stołecznego zespołu, który wygrał siedem ostatnich meczów, może jednak znów wzrosnąć w piątek, kiedy podejmie Alaves.

Espanyol ma 24 punkty i jest ostatni. Do zdobycia pozostało mu najwyżej dziewięć, a do miejsca gwarantującego utrzymanie traci 11.

RadioZET.pl/PAP

Posłuchaj podcastu