Zamknij

Gwiazdor Realu Madryt ostro o władzach klubu. "To popier*****e"

27.05.2022 13:04
Marcelo i Gareth Bale
fot. AP/Associated Press/East News

Po piętnastu latach era Marcelo w Realu Madryt dobiega końca. Jak widać, Brazylijczyk nie do końca jest w stanie się z tym pogodzić. W trakcie ostatniego meczu "Królewskich" z Realem Betis obrońca soczyście przeklinał w kierunku władz klubu na ławce rezerwowych.

Kontrakt Marcelo z Realem Madryt ważny jest do 30 czerwca tego roku i nic nie wskazuje na to, że "Królewscy" zdecydują się przedłużyć umowę z Brazylijczykiem. W ekipie "Los Blancos" lewy obrońca spędził aż piętnaście lat, stając się jedną z legend klubu. W sumie wywalczył aż 24 trofea, co jest rekordem wszech czasów.

Jak widać, defensor nie do końca może pogodzić się z decyzją władz madrytczyków, które nie chcą zaproponować mu nowego kontraktu. Hiszpański program "El Dia Despues" ujawnił, że podczas ostatniego meczu Realu z Betisem doświadczony 34-letni zawodnik nie szczędził cierpkich słów w kierunku Florentino Pereza i spółki. Wszystko zarejestrowały kamery.

Marcelo ostro o władzach Realu Madryt

"Nie chcą przedłużyć ze mną kontraktu. To popier*****e, stary. Byłem pier******m wzorem" - powiedział Marcelo Lucasowi Vazquezowi, z którym rozmawiał. Dodajmy, że w tym sezonie Brazylijczyk był najczęściej zmiennikiem Ferlanda Mendy'ego.

Marcelo trafił do Realu w 2007 roku z Fluminense Rio de Janeiro za kwotę zaledwie 6,5 miliona euro. W barwach "Królewskich" rozegrał w sumie 546 meczów, strzelił 38 bramek i zaliczył 103 asysty, na stałe zapisując się tym samym w kartach historii "Los Blancos".

RadioZET.pl/El Dia Despues