Zamknij

El Clasico dla Barcelony. Real Madryt zdemolowany na własnym stadionie

20.03.2022 23:10
Pierr-Emerick Aubameyang
fot. PIERRE-PHILIPPE MARCOU/AFP/East News

El Clasico opiewało w wiele emocji oraz mnóstwo goli. Jednak wszystkie bramki strzelała jedna drużyna - Barcelona. Piłkarze Xaviego zdemolowali Real Madryt 4:0 na Estadio Santaiego Bernabeu. 

Real Madryt podejmował na własnym stadionie Barceloną w hitowym starciu 29. kolejki La Ligi. Z El Clasico zwycięsko wszyli piłkarze Xaviego, którzy rozgromili "Królewskich" 4:0.

Od początku meczu aktualni liderzy hiszpańskiej ekstraklasy weszli źle w tę rywalizację. Barcelona dłużej utrzymywała się przy piłce i zaskakiwała gospodarzy dalekimi przerzutami za plecy obrońców. Przewaga "Blaugrany" przełożyła się na prowadzenie w 29. minucie. Wtedy błysnął Ousmane Demebele, który z łatwością ograł Nacho i wrzucił piłkę w pole karne. Do futbolówki dopadł Pierre-Emerick Aubameyang, który wyprzedził Edera Militao i strzałem głową wyprowadził "Dumę Katalonii" na prowadzenie.

Barcelona nie dała szansa Realowi Madryt w Klasyku

Dziewięć minut później francuski skrzydłowy zaliczył kolejną asystę, tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Dembele zagrał "na nos" do Ronalda Araujo, który w pojedynku z Davidem Alabą okazał się lepszy i atomową główką pokonał Thibaut Courtoisa. Do przerwy Barcelona wygrywała 2:0.

Druga odsłona spotkania nie mogła zacząć się gorzej dla piłkarzy Ancelottiego. Tym razem w 47. minucie popisał się Aubameyang, który dostał podanie z głębi pola. Gabończyk kątem oka wypatrzył niepilnowanego Ferrana Torresa i zagraniem piętką odnalazł Hiszpana. Skrzydłowy stanął w polu karnym sam na sam z Courtois i podwyższył stan rywalizacji na 3:0.

Kapitalny gol Aubameyanga w El Clasico

Cztery minuty po trzecim golu Torres odwdzięczył się Aubameyangowi i tym razem on asystował przy trafieniu napastnika. 32-letni snajper stanął oko w oko z belgijskim bramkarzem i precyzyjnym lobem ustalił wynik meczu. Początkowo bramka nie została uznana, gdyż arbiter liniowy dopatrzył się spalonego, jednak po konstultacji z VAR-em bramka została uznana.

Dzięki zwycięstwu Barcelona przegoniła Atletico Madryt i zajmuje obecnie trzecią pozycję w lidze, tracąc tylko trzy punkty do drugiej Sevilli. Warto jednak zaznaczyć, że podopieczni Xaviego mają jeden zaległy mecz.

Tak relacjonowaliśmy to spotaknie:

RadioZET.pl