Zamknij

FC Barcelona zadzwoniła do Lewandowskiego. Poprosiła go o jedno

28.06.2022 09:50
Robert Lewandowski
fot. RONNY HARTMANN/AFP/East News

Jak poinformował dziennikarz SER Catalunya i Cadena SER Sique Rodriguez, FC Barcelona skontaktowała się z Robertem Lewandowskim, by poprosić go o jedną rzecz. Mimo sprzeciwu Bayernu Monachium "Duma Katalonii" nie rezygnuje z prób pozyskania Polaka z klubu mistrza Niemiec.

W maju Robert Lewandowski ogłosił, że nie tylko nie zamierza przedłużać swojego obowiązującego do czerwca 2023 roku kontraktu z Bayernem Monachium, ale również chce odejść z klubu mistrza Niemiec jeszcze tego lata. Zdaniem Polaka "po tym co wydarzyło się w minionych miesiącach, to będzie najlepsze rozwiązanie dla obu stron". Innego zdania są jednak władze Bawarczyków, które rzecz jasna nie chcą pozbywać się swojej największej gwiazdy.

Według zgodnych informacji hiszpańskich i niemieckich mediów FC Barcelona, która jest jedynym pożądanym kierunkiem kapitana reprezentacji Polski, porozumiała się już z "Lewym" w kontekście indywidualnego kontraktu i teraz próbuje zrobić to z monachijczykami. Jej oferta na ok. 40 milionów euro została jednak odrzucona przez Bayern, który, zdaniem tamtejszych mediów, oczekuje propozycji na poziomie 60 mln euro.

Barcelona zadzwoniła do Roberta Lewandowskiego

Chociaż wycena Bawarczyków wydaje się być ponad możliwości finansowe "Dumy Katalonii", to władze hiszpańskiego klubu nie zamierzają rezygnować z dalszych negocjacji z Niemcami. Jak poinformował w poniedziałek dziennikarz SER Catalunya i Cadena SER Sique Rodriguez, Barcelona skontaktowała się niedawno z Lewandowskim i skierowała prośbę do 33-latka, a także dwóch innych piłkarzy, którzy są jej celami transferowymi.

"Barcelona poprosiła swoich przyszłych piłkarzy, aby poczekali na rozwiązanie problemów gospodarczych. W negocjacjach z trzema graczami uczestniczy Xavi Hernandez. Są to Robert Lewandowski, Bernardo Silva i Jules Kounde" - przekazał na Twitterze Rodriguez.

Zdaniem Hiszpana Lewandowski i Bernardo z pewnością poczekają aż "Blaugrana" upora się z trudnościami finansowymi. Inaczej może to wyglądać w przypadku transferu Kounde, którym od bardzo długiego czasu intensywnie interesuje się m.in. londyńska Chelsea FC.

RadioZET.pl/Twitter/Sique Rodriguez