La Liga: Cztery gole i dwie czerwone kartki Barcelony

06.10.2019 23:18
Barcelona - Sevilla
fot. PAP/EPA

Piłkarze Barcelony pokonali na własnym stadionie Sevillę 4:0 w meczu kończącym ósmą kolejkę hiszpańskiej La Ligi. Dzięki temu zwycięstwu i potknięciom rywali obrońcy tytułu awansowali na drugie miejsce w tabeli. Do prowadzącego Realu Madryt tracą dwa punkty.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Spotkanie praktycznie rozstrzygnęło się w pierwszej połowie, kiedy między 27. a 35. minutą gospodarze zdobyli trzy bramki. Na listę strzelców kolejno wpisali się Luis Suarez, Arturo Vidal i Ousmane Dembele. Wyjątkowej urody był pierwszy gol. Urugwajczyk przewrotką bowiem wykończył dośrodkowanie Nelsona Semedo. Wynik w 78. minucie ustalił Argentyńczyk Lionel Messi, który trafił z rzutu wolnego.

Gospodarze kończyli mecz w dziewiątkę. W końcówce najpierw czerwoną kartkę zobaczył Ronalda Araujo, a następnie sędzia z boiska wyrzucił Dembele.

La Liga: WYNIKI 8. kolejki

W niedzielę do niespodzianki doszło w Valladolid, gdzie Atletico Madryt bezbramkowo zremisowało z miejscowym Realem. Stołeczny zespół w tabeli jest trzeci z trzema punktami straty do lidera.

Już w sobotę natomiast Real Madryt pokonał u siebie dotychczasowego wicelidera Granadę 4:2. Wydarzeniem spotkania był pierwszy gol w barwach "Królewskich" Edena Hazarda. Sprowadzony latem do Madrytu jeden z najlepszych piłkarzy świata, który zmagał się na początku sezonu z kontuzjami, trafił do siatki w końcówce pierwszej połowie. Reprezentant Belgii wbiegł w pole karne i w efektowny sposób przelobował bramkarza rywali.

Oprócz brązowego medalisty mistrzostw świata w Rosji bramki dla gospodarzy zdobyli Francuz Karim Benzema, Chorwat Luka Modrić (asysta Hazarda) i w doliczonym czasie gry wprowadzony krótko wcześniej Kolumbijczyk James Rodriguez. Dla Granady trafili - między 69. i 77. minutą - Wenezuelczyk Darwin Machis z rzutu karnego i Portugalczyk Domingos Duarte.

Barcelona - Sevilla 4:0

Bramki: Luis Suarez (27.), Arturo Vidal (32.), Osumane Dembele (35.), Lionel Messi (78.)

RadioZET.pl/PAP