Zamknij

Dramatyczna kontuzja piłkarza. Koledzy musieli pchać zabierającą go karetkę

11.02.2021 14:30
Braga - Porto
fot. Twitter/screens

David Carmo kontuzjowany. 21-letni obrońca Bragi doznał poważnego urazu w półfinałowym meczu Pucharu Portugalii przeciwko FC Porto. Po piłkarza przyjechała na stadion karetka, ale nie była w stanie samodzielnie ruszyć ze śliskiego boiska. W jej odjeździe musieli pomóc piłkarze obu drużyn.

  • David Carmo doznał groźnej kontuzji po brutalnym faulu Luisa Diaza
  • Obrońca Bragi został przetransportowany karetką do szpitala, jednak wcześniej pojazdowi ruszyć pomogli piłkarze

SC Braga zremisowała u siebie z FC Porto 1:1 w środowym, pierwszym półfinale Pucharu Portugalii, ale to nie wynik tego spotkania zwrócił na siebie uwagę kibiców z całego świata.

W 67. minucie meczu skrzydłowy Porto, Luis Diaz, popędził na bramkę rywali i po oddaniu strzału nadepnął wyprostowaną nogą na kostkę Davida Carmo. Stopa obrońcy gospodarzy wygięła się w nienaturalny sposób i piłkarz natychmiast padł na murawę.

Kontuzja Davida Carmo. Koledzy musieli pchać zabierającą go karetkę

Carmo szybko została udzielona pomoc, był długo opatrywany, a wkrótce przyjechała po niego karetka. Zawodnik wsiadł do pojazdu niesamodzielnie, sam nie był w stanie nawet wstać z murawy.

Koszmarna kontuzja defensora Bragi nie była jednak jedynym problemem w całej tej sytuacji. Jak widać na zamieszczonym niżej filmie, karetka nie była bowiem w stanie wyruszyć i odjechać ze śliskiego boiska. Do pomocy ruszyli więc piłkarze obu ekip, którym ostatecznie udało się popchnąć samochód i finalnie Carmo trafił do szpitala.

Podczas całego tego zamieszania sędzia główny meczu miał sporo czasu, by dokładnie obejrzeć powtórki zagrania Luisa Diaza i koniec końców zdecydował się na pokazanie mu czerwonej kartki. To nie był jedyny kartonik w tym kolorze dla piłkarza gości - w doliczonym czasie gry z boiska został bowiem usunięty jeszcze kolumbijski pomocnik, Mateus Uribe.

RadioZET.pl/Sport TV