Kibole pobili piłkarzy Sportingu Lizbona. Najlepszy strzelec ze szwami na głowie [ZDJĘCIA]

Krzysztof Sobczak
16.05.2018 09:07
Bas Dost ranny po ataku kiboli
fot. Twitter

Uzbrojona w pałki i pasy grupa ok. 50 zamaskowanych mężczyzn wtargnęła na plac treningowy Sportingu Lizbona i zaatakowała przebywających tam piłkarzy. Ranny został najlepszy strzelec zespołu (33) Holender Bas Dost, ucierpiało także dwóch członków sztabu szkoleniowego.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Sprawcy mieli także wtargnąć do szatni i wyzywać trenera Jorge Jesusa i kilku piłkarzy, grożąc im bronią. W mediach ukazały się zdjęcia 28-letniego Dosta z ciętymi ranami twarzy.

Zobacz także

Przedstawiciele Sportingu stanowczo potępili akty agresji i wandalizmu.

- Nie możemy w żaden sposób być łączeni z takim zachowaniem wobec zawodników, trenerów i sztabu ani z podejściem, które wiąże się ze stosowaniem przemocy. To nie jest i nie może być Sporting. Podejmiemy wszelkie możliwe kroki aby odszukać odpowiedzialnych za to, co się stało, i nie zawahamy się wystąpić o ich ukaranie - napisano w oświadczeniu.

Fatalna atmosfera w Sportingu

Sporting zakończył rywalizację w portugalskiej ekstraklasie na trzecim miejscu, dotarł także do ćwierćfinału Ligi Europy. Odpadł z niej w kwietniu po porażce w dwumeczu z Atletico Madryt.

Prezes klubu Bruno de Carvalho zagroził wówczas, że zawiesi cały pierwszy zespół, zarzucając piłkarzom brak zaangażowania i słabą grę. Ostatecznie nikogo od drużyny nie odsunięto, ale po wpisach zawodników w mediach społecznościowych można było stwierdzić, że atmosfera w klubie jest napięta.

RadioZET.pl/PAP/KS