Kamil Grosicki "wkręcił" wszystkich. Kapitalna odpowiedź jego kolegi z Hull!

Krzysztof Sobczak
01.09.2017 08:23
Kamil Grosicki
fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

W ostatnim dniu okienka transferowego żyliśmy sprawą ewentualnych przenosin Kamila Grosickiego do jednego z klubów Premier League. Tymczasem okazało się, że Polak, który sam zapowiadał "przeprowadzkę", zabawił się z dziennikarzami i z kibicami. Na koniec dnia show "Grosikowi" skradł jednak jego kolega, David Meyler.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zobacz także

- Dziś może być ciężki dzień dla mnie, ale chce, żebyście wiedzieli, że w piątek odpalę Turbo dla was podczas meczu z Danią i zrobimy wszystko, żeby były 3 pkt - napisał na początku "Deadline Day" skrzydłowy reprezentacji Polski i Hull City. Kibice i dziennikarze natychmiast zaczęli spekulować, że być może Polak zmieni klub i ponownie zawita w Premier League. Mówiło się o zainteresowaniu beniaminków Huddersfield i Newcastle United.

Skąd takie zamieszanie? Grosicki w dwóch poprzednich okienkach czekał z transferem do ostatniego dnia. Pierwszy z nich, tuż po Euro 2016, nie wypalił i zamiast przejść do Burnley, pozostał w Rennes. Drugie podejście do ligi angielskiej było już udane - zimą przeniósł się z Francji do Hull City, z którym niestety spadł do Championship. W jego kontrakcie był jednak zawarty zapis, że w przypadku degradacji klub nie będzie robił mu przeszkód, żeby odszedł.

45 minut... i cięta riposta

Okazało się, że Polak świetnie się tego dnia bawił "wkręcając" opinię publiczną w swój rzekomy transfer. - 45 minut... - napisał na... 45 minut przed zamknięciem okienka. Wtedy było już niemal jasne, że to wszystko było wymyślone.

Ale to nie Grosicki został "mistrzem ceremonii", gdyż show skradł mu jego klubowy kolega, David Meyler. Irlandczyk odpowiedział na wpis Polaka na Twitterze: - 45 minut do czego? Nigdzie nie idziesz Turbo. Idź spać - wypalił Meyler. Na tym jednak nie poprzestał: - Pozostało 29 minut... domyślam się, że już głęboko śpisz - dodał i życzył "Grosikowi" powodzenia w meczach eliminacyjnych z Danią i Kazachstanem.

Tuż po północy Grosicki życzył wszystkim (którzy czekali na wieści transferowe) dobrej nocy.

Kamil Grosicki jest najlepszym piłkarzem Hull City początku sezonu. W 5 meczach zdobył 2 gole i zanotował 3 asysty.

RadioZET.pl/KS