Kamil Grosicki spełnił marzenie: "Nareszcie w Premier League"

Krzysztof Sobczak
01.02.2017 13:15
Kamil Grosicki
fot. Twitter/Hull City

- Marzenia się spełniają, nareszcie w Premier League - napisał Kamil Grosicki w mediach społecznościowych po transferze do ligi angielskiej. Skrzydłowy reprezentacji Polski podpisał kontrakt z Hull City.

Zagłosuj

Czy Kamil Grosicki będzie podstawowym graczem Hull City?

Liczba głosów:

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

"Grosik" długo czekał na ten transfer. Bliski przenosin na Wyspy był już latem, ale wówczas w ostatniej chwili Rennes zerwało porozumienie z Burnley i do transakcji nie doszło. Tym razem wszystko odbyło się bez komplikacji, choć w bardzo podobnym stylu.

Zobacz także

Reprezentant Polski znów na ostatnią chwilę załatwiał wszelkie formalności i do ostatnich godzin okienka transferowego nie było pewne, czy trafi do Hull. Kilkadziesiąt sekund przed północą nadeszło jednak potwierdzenie - Grosicki podpisał kontrakt z "Tygrysami". Jego umowa obowiązuje do 2020 roku i może być przedłużona o rok. Francuzi zarobili ok. 9 milionów euro.

- Grosicki był kluczowym piłkarzem reprezentacji Polski na Euro 2016 i zagrał w kadrze prawie 50 razy - czytamy w oficjalnym komunikacie klubu. W nowym zespole Kamil Grosicki będzie występował z numerem 17.

Misja: utrzymanie

Trudno oczekiwać, by Grosicki zadebiutował już w środę w starciu z Manchesterem United. W sobotę "Tygrysy" zmierzą się z Liverpoolem i wtedy Polak powinien być już do dyspozycji menedżera Hull.

Po 22 kolejkach "Tigers" zajmowali przedostatnie miejsce w tabeli Premier League, ale we wtorek od dna odbili się gracze Sunderlandu spychając na nie właśnie nową ekipę "Grosika". Hull ma obecnie 16 punktów i do bezpiecznej lokaty traci 5 "oczek".

Zimą klub dał sobie jednak szansę na utrzymanie dokonując - przynajmniej teoretycznie - przemyślanych transferów. Na KCOM Stadium przybyli, obok Grosickiego, także Lazar Marković, Alfred N'Diaye, Evandro czy reprezentant Włoch, Andrea Ranocchia. Pytanie tylko, jak dużo czasu, którego notabene Hull nie ma, nowi gracze będą potrzebowali, by przystosować się do wymogów Premier League.

Hull City jest beniaminkiem Premier League.

RadioZET.pl/KS