Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Grosicki jednak nie do Francji? Nowy, zaskakujący kierunek!

11.08.2018 14:28
sport

Jak informuje Mateusz Borek, Kamil Grosicki niekoniecznie musi trafić do ligi francuskiej. Reprezentant Polski jest ponoć bliski przejścia do Panathinaikosu Ateny, a za transfer odpowiedzialny ma być menedżer Roberta Lewandowskiego.

Grosicki fot. Konrad Paprocki/East News

Coraz bardziej prawdopodobne staje się, że polski skrzydłowy odejdzie tego lata z Hull City. W końcówce poprzedniego sezonu (a więc w okresie kluczowym dla łapania fory i rytmu meczowego przed rosyjskim mundialem) grywał rzadko. Na domiar złego klub bez jego wiedzy odebrał mu używany przed niego dotychczas nr 7 i przyznał o kupionemu w lipcu Brazylijczykowi Evandro.

W tej sytuacji transfer "Grosika" wydaje się koniecznością. Początkowo mówiło się o powrocie do Francji - zainteresowane usługami Polaka miały być Montpellier oraz jego były klub Rennes.

Szykuje się wielki powrót Kamila Grosickiego! Polak zagra w Ligue 1?

Teraz pojawiła się nowa, zaskakująca propozycja. Jak informuje bowiem na Twitterze Mateusz Borek, Grosicki mógłby trafić do Grecji, a konkretnie do Panathinaikosu Ateny, 11. drużyny tamtejszej ekstraklasy. W grę wchodzi wypożyczenie z opcją wykupu:

Co ciekawe, według informacji dziennikarza Polsat Sport, transakcję ma pilotować Pini Zahavi, a więc obecny menadżer Roberta Lewandowskiego.

RadioZET.pl/Twitter/MP

Oceń