Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Grosicki przegrał w kasynie 2 mln złotych? Hajto mówi, jak było naprawdę

04.10.2017 13:09
xxx sport

Plotka, że Kamil Grosicki przegrał w kasynie 2 miliony złotych w nocy z poniedziałku na wtorek, jest nieprawdziwa. O tym, co tuż przed zgrupowaniem reprezentacji Polski wydarzyło się z udziałem "Grosika", opowiedział jego bliski przyjaciel, Tomasz Hajto.

Kamil Grosicki fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zagłosuj

Czy Polska wygra z Armenią?

Na Twitterze pojawiło się mnóstwo plotek na temat wizyty Grosickiego w kasynie. Potwierdził je m.in. użytkownik, którego obserwuje ponad 15 tysięcy osób, w tym znani dziennikarze sportowi - m.in. Mateusz Borek, Krzysztof Stanowski czy Tomasz Ćwiąkała.

Niektórzy wrzucali nawet zdjęcie, na którym widać siedzącego przy stole Grosickiego i stojącego obok niego Hajtę. Okazało się jednak, że to fotka sprzed kilku lat.

Oliwy do ognia dolewał fakt, że Grosicki we wtorek nie uczestniczył w treningu kadry.

Grosicki w kasynie? Hajto dementuje

O zamieszanie z udziałem Grosickiego i jego rzekomą wizyty w kasynie zapytał Hajtę Roman Kołtoń, który przeprowadził w środę specjalny stream na swoim profilu na Facebooku.

- O osobach publicznych zawsze będzie się pisało i mówiło. Ktoś wrzucił jakąś starą fotkę, chyba z 2014 roku. Od tamtego czasu w tym lokalu nie byłem. Wiadomo, że jest szukana jakaś afera. Ja mam 45 lat, nie będę, za przeproszeniem, jakiemuś leszczowi zza komputera się tłumaczył, gdzie byłem i co robiłem - zaczął Hajto.

Opowiedział potem, co robił w towarzystwie Grosickiego. - W sobotę odebrałem Kamila z lotniska w Poznaniu. Przyjechaliśmy do hotelu DoubleTree by Hilton. Dojechaliśmy do Warszawy przed godz. 3.00. Zostawiłem Kamila w hotelu, rano zjedliśmy śniadanie, zawiozłem go do Cafe Futbol, potem zawiozłem go do hotelu na spotkanie, a ja pojechałem do Makowa. Poniedziałek spędziłem z rodziną i wtorek tam samo - opisywał dokładnie.

"Totalny fake, jak mówią Amerykanie: bullshit"

- Z żadnym z chłopaków z reprezentacji nigdzie nie chodzę. Jeśli utrzymuję prywatne kontakty, to na poziomie wyjazdu, urodzin... Bo się przyjaźnimy od kilku ładnych lat. Jestem np. na urodzinach u Kamila, on jest u mnie. Nie będę wypierał się przyjaźni, ale takich hejterów, którzy usłyszeli, że coś się stało 3 lata temu... Nie chcę tego słuchać, jakichś dywagacji jakiegoś idioty, który nie potrafi się nawet przedstawić. Ja sprawdziłem i mam tego człowieka zablokowanego. Nie będę wchodził w dywagacje z jakimś idiotą. Normalny człowiek, który ma swoje zdanie, przedstawia się, pokazuje swoje zdjecię - powiedział.

Na koniec głos zabrał Mateusz Borek. - "Casino gate" z poniedziałku zostało tutaj rozwiązane i wytłumaczone. Totalny fake, jak mówią amerykanie: bullshit - powiedział - Bullshit - dodał Hajto.

Nie trudno domyślić się, że Hajto w swoich słowach o "jakimś idiocie, który nie potrafi się przedstawić" odniósł się do użytkownika Janekx89, którego wypowiedź przedstawiliśmy na górze newsa (wklejony wpis z Twittera).

Polska - Armenia już w czwartek

Miejmy nadzieję, że Grosicki będzie mógł już teraz skupić się tylko na meczu, bowiem ten rozegrany zostanie już w czwartek.

Początek starcia Armenia - Polska o godz. 18.00. Relacja i wynik live na sport.radiozet.pl.

RadioZET.pl/PolsatSport/AN

Oceń