Jose Mourinho wychwala stoperów Juventusu. Jego słowa przejdą do historii

24.10.2018 17:47
xxx sport

Menedżer Manchesteru United Jose Mourinho po porażce z Juventusem 0:1 podzielił się nietypowym spostrzeżeniem: wychwalał "Starą Damę", a gorzkie słowa skierował w stronę własnego zespołu. Można było nawet odnieść wrażenie, że Portugalczyk nie docenia miejsca, w którym się znalazł.

Jose Mourinho fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

"The Special One" prowadzi "Czerwone Diabły" od ponad dwóch lat, a jego największym osiągnięciem w tym klubie jest jak dotąd triumf w Lidze Europy w sezonie 2016/2017. Wciąż jednak nie jest w stanie odbudować potęgi tej drużyny w Premier League, a początek tej kampanii jest dla jego podopiecznych wyjątkowo trudny. Po dziewięciu kolejkach ManU zajmuje 10. miejsce  i do prowadzącej dwójki - Manchesteru City oraz Liverpoolu - traci już dziewięć "oczek".

Nieznacznie lepiej jest w Lidze Mistrzów. "Red Devils" ograli Young Boys Berno, zremisowali z Valencią i przegrali z Juventusem. To daje cztery punkty i drugie miejsce z przewagą dwóch "oczek" nad ekipą z Hiszpanii i trzech nad Szwajcarami.

Mourinho nie docenia własnego zespołu?

Po porażce z mistrzem Włoch, w słabym stylu, Mourinho wychwalał stoperów Juventusu. - Pan Bonucci i Pan Chiellini mogliby iść na Harvard i wykładać o byciu środkowym obrońcą. Byli fantastyczni, absolutnie fantastyczni - przyznał. Te słowa przejdą do historii, ale w samym Manchesterze szerszym echem może odbić się to, co Portugalczyk powiedział o swoim zespole.

- Juventus jest na innym poziomie jakości, stabilizacji i doświadczenia. Jeśli ludzie nie chcą tego zaakceptować, to jest ich problem - zaznaczył Mourinho, sugerując niejako, że jego zespół nie jest obecnie topową drużyną w Europie. Nawet jeśli taka jest rzeczywistość, to wypowiadanie takich słów na oficjalnej konferencji prasowej jest ryzykowne. Tym bardziej, że to przecież on odpowiada za wyniki tej ekipy.

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/JuvePoland/Twitter/KS

Oceń