Jose Antonio Reyes pędził ponad 230 km/h. Wstrząsające fakty na temat śmiertelnego wypadku

Maciej Walasek
03.06.2019 12:55
samochód Reyesa
fot. PAP/EPA

Jose Antonio Reyes zmarł w sobotę w tragicznym wypadku samochodowym. Miejscowe media poinformowały, że powodem śmiertelnego zdarzenia było pęknięcie opony przy prędkości 237 km/godz.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Jose Antonio Reyes wraz z dwoma kuzynami podróżował mającym 380 koni mechanicznych mercedesem brabusem S550V. Wypadek wydarzył się na autostradzie między Sewillą a pobliskim miastem Utrera; przyczyną było pęknięcie opony, do którego doszło z kolei z powodu nieodpowiedniego ciśnienia. Jak ustalono, od kilku miesięcy Reyes nie korzystał z tego samochodu - podała gazeta "Mundo Deportivo", powołując się na policję.

Jose Antonio Reyes nie żyje: Podano przyczynę śmiertelnego wypadku

Przy prędkości 237 km/godz auto wypadło z drogi, koziołkowało i stanęło w płomieniach. Reyes i jeden z jego kuzynów zmarli na miejscu, a trzeci mężczyzna walczy o życie w szpitalu w Sewilli. Ma poparzone 65 procent ciała.

Są zdjęcia z wypadku Jose Antonio Reyesa. Jego samochód doszczętnie spłonął

Reyes grał m.in. w Sevilli, Arsenalu Londyn, Atletico i Realu Madryt. Na koncie miał 22 mecze w reprezentacji Hiszpanii i cztery gole. W 2015 roku w Warszawie w barwach Sevillii i z Grzegorzem Krychowiakiem w zespole, triumfował w finale Ligi Europejskiej. W tych rozgrywkach triumfował w sumie pięciokrotnie (trzy razy z Sevillą i dwa z Atletico). Ostatnio był zawodnikiem drugoligowej drużyny Extremadura.

RadioZET.pl/PAP/MW