Zamknij

9-letni chłopiec rażony piorunem na boisku. Zmarł w szpitalu

12.05.2021 17:14
Jordan Banks nie żyje
fot. Twitter

Jordan Banks nie żyje. 9-letni zawodnik angielskiego JFC Spirit of Youth został rażony piorunem na boisku. Chłopca natychmiast przewieziono do szpitala. Kilka godzin później niestety zmarł.

Informację o śmierci chłopca potwierdziła lokalna policja. Funkcjonariusze zostali wezwani we wtorek po godzinie 17.00 w okolice boiska przy School Road. Na miejscu pojawiła się też karetka. Chłopiec został zabrany do szpitala. Lekarzom niestety nie udało się go uratować.

9-letni piłkarz rażony piorunem na boisku. Niestety zmarł

Chłopiec miał zostać trafiony piorunem w trakcie gry w piłkę, co potwierdza jego klub - JFC Spirit of Youth. Dodaje jednak, że do zdarzenia nie doszło w trakcie treningu. Prawdopodobnie więc Jordan przebywał na murawie bez wiedzy trenerów.

W miejscu tragedii złożono piłki i kwiaty, by w ten sposób upamiętnić młodego piłkarza. W większości składane są przez jego kolegów z zespołu.

Tragedia w Blackpool. 9-letni Jordan Banks trafiony piorunem

Jordan Banks miał zaledwie dziewięć lat. Klub zapewnił, że okaże jego rodzinie pełne wsparcie, a kibiców poprosił o uszanowanie prywatności najbliższych 9-latka w tym bardzo trudnym dla nich czasie.

Kondolencje i wyrazy współczucia rodzinie i przyjaciołom zawodnika przekazał też największy i najbardziej znany klub w miejście - Blackpool FC.