Piłkarz Sevilli spowodował śmiertelny wypadek. Zginęli nowożeńcy [WIDEO]

Krzysztof Sobczak
25.06.2019 11:30
Joao Maleck spowodował śmiertelny wypadek
fot. Twitter/screen

Joao Maleck, 20-letni piłkarz rezerwowej drużyny Sevilli FC, spowodował wypadek, w którym zginęli nowożeńcy jadący na przyjęcie weselne. Do zdarzenia doszło w Meksyku. Aktualnie piłkarz przebywa w więzieniu i oczekuje na decyzję sądu.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Do wypadku doszło w niedzielę na ulicach miasta Zapopon w aglomeracji Guadalajara. Ford Mustag prowadzony przez pijanego Malecka z ogromną mocą uderzył w tył innego auta. Piłkarzowi nic się nie stało, natomiast śmierć poniosła para - Maria Fernanda (26 lat) i Alejandro (33 lata) -  która dzień wcześniej wzięła ślub, a w chwili zdarzenia jechała na przyjęcie weselne. Jak wykazała policja, zawodnik pędził z prędkością 160 km/h. Na tej drodze obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.

Joao Maleck może trafić do więzienia

Meksykańska policja prowadzi śledztwo w tej sprawie. Jeśli Joao Maleck usłyszy zarzuty, będzie mógł trafić do więzienia na cztery lata. Miejscowe prawo zakłada jednak w takich przypadkach ograniczenie do kary grzywny.

Joao Maleck jest wypożyczony z młodzieżowej meksykańskiej drużyny Santosu Laguna do Sevilli FC. 30 czerwca umowa z hiszpańskim klubem wygaśnie.

RadioZET.pl/20minutos.es/KS