Przerwali mecz trampkarzy, by na boisku mógł wylądować minister Brudziński

Krzysztof Sobczak
13.05.2019 12:24
Minister Brudziński przerwał mecz w Choszcznie
fot. Facebook/Paweł Czapiewski

Dwadzieścia minut do końca meczu 14-latków i półgodzinna przerwa. Powód? Minister Joachim Brudziński przyleciał do Choszczna, a lądowisko dla helikopterów urządził sobie właśnie na boisku. Po zdarzeniu polityk musiał się gęsto tłumaczyć.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

"Trwa mecz ligi trampkarzy w Choszcznie. Dwadzieścia minut przed końcem mecz zostaje przerwany na trzydzieści minut. Nie żadne tam race czy coś. Pan minister przyleciał. Wsiadł w samochód i pojechał. Gówniarze mogli więc wrócić do swoich nie tak ważnych zajęć. Nie lubię!" - grzmiał na Facebooku Paweł Czapiewski, były reprezentant Polski, brązowy medalista mistrzostwa świata w Edmonton (2001) w biegu na 800 metrów.

Do zamieszania w rozmowie z WP Sportowymi Faktami odniósł się prezes Akademii Piłkarskiej GAVIA Choszczno Piotr Aleksiun. - Dostaliśmy informację 5 minut przed meczem. Gdybyśmy wiedzieli o tym w piątek to można byłoby to wszystko ładnie zorganizować. Przecież obok są dwa inne boiska. Dla pilota to przecież nie problem wylądować tuż obok - przyznał.

Minister Brudziński tłumaczy przerwanie meczu w Choszcznie

Uwagę na to zdarzenie zwrócili m.in. poseł Krzysztof Brejza oraz dziennikarz Radia ZET Jacek Czarnecki. Wpis tego drugiego nie pozostał bez echa. "Myślę, że dzieciaki w Choszcznie, gdzie poleciałem (w ramach godzin do wylatania) z Komendantem Głównym PSP, na wojewódzkie święto PSP i OSP raczej były zadowolone z takiej gratki" - skomentował minister Brudziński, na dowód publikując zdjęcia ze spotkania z dziećmi.

"Lądowanie i godzina były ustalone przez policję z miastem. Lądowisko zostało zabezpieczone pod względem bezpieczeństwa. Nikt nie zgłaszał policji, że planowany jest mecz młodzieży. Gdy po wyładowaniu zorientowałem się, że przeszkodziliśmy młodym sportowcom, poleciłem aby dzieciom i młodzieży umożliwić bezpośrednie zapoznania się z Black Hawk-iem" - podkreślił minister.

Prezes Aleksiun inaczej przedstawia całą sytuację. Potwierdził, że młodzi piłkarze rzeczywiście mogli z bliska przyjrzeć się maszynie, ale dopiero półtorej godziny później, kiedy helikopter powrócił z tankowania. Dodał, że nikt z otoczenia ministra nie przeprosił za zamieszanie.

Mecz Akademia Piłkarska GAVIA Choszczno - Żaki Szczecin zakończył się zwycięstwem gości 10:1.

RadioZET.pl/WP Sportowe Fakty/KS