Druga kobieta oskarża Bieniuka. "Chwycił mnie za włosy i chciał zmusić do seksu"

14.05.2019 10:11
sport

Jarosław Bieniuk został oskarżony o napaść seksualną przez kolejną kobietę. Do zdarzenia miało dojść trzy lata temu w Sopocie. Były piłkarz zaprzecza doniesieniom.

Jarosław Bieniuk fot. Przemek Swiderski/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Bieniuk kilkanaście dni temu został oskarżony o gwałt przez swoją wieloletnią znajomą Sylwię S., znaną w mediach jako Cassandra. Tymczasem "Fakt" dotarł do kolejnej kobiety, która twierdzi, że były piłkarz zmuszał ją do czynności seksualnych.

Tak wygląda kobieta, która oskarża Bieniuka o gwałt [ZDJĘCIE]

Bieniuk oskarżony o napaść seksualną przez kolejną kobietę

Cała sytuacja miała mieć miejsce trzy lata temu w sopockim klubie "Ego". Jak opisuje kobieta, spotkała Bieniuka w toalecie, podczas gdy "robił sobie kreskę z jakiegoś narkotyku".

- Zapytał, czy chcę wziąć narkotyk. Odpowiedziałam, że nie i zaczęliśmy rozmawiać ze sobą. Był dla mnie bardzo miły. W pewnym momencie wciągnął kreskę i wtedy, jakby w niego diabeł wstąpił. Złapał mnie za włosy, zaczął ściągać spodnie i wyjmować swoje przyrodzenie. Powiedział, żebym mu zrobiła, cytuję: „loda” - opowiada w rozmowie z "Faktem".

- Przestraszyłam się i odepchnęłam go. Już prawie byłam na kolanach. To była chwila, byłam w szoku. Cały czas trzymał mnie za włosy. Powiedziałam: „Puść mnie, co ty robisz?!”. Wtedy złapał mnie za twarz i próbował mi wepchnąć język w usta - dodaje.

Po chwili kobieta miała wyrwać się Bieniukowi i wyjść z toalety. Tam miała zobaczyć jego dziewczynę. Potem - jak opisuje - spotkali się przed wyjściem z klubu. - Odwrócił się w moją stronę, spojrzał się na mnie i szyderczo się do mnie uśmiechnął - twierdzi 24-latka.

Bieniuk zaprzecza kolejnym oskarżeniom o napaść seksualną

Głos w sprawie oskarżeń zabrała mecenas Olgi Jędraszko, pełnomocniczka Jarosława Bieniuka. W oświadczeniu dla "Faktu" stanowczo zaprzeczyła, jakoby kiedykolwiek do opisywanej wyżej sytuacji miało dojść.

24-latka jest drugą kobietą, która oskarża Bieniuka o napaść seksualną. Pierwszą była wspomniana wcześniej Cassandra. Zgodnie z jej relacją Bieniuk miał ją zgwałcić w nocy z 12 na 13 kwietnia w jednym z sopockich hoteli. Prokuratura przesłuchała byłego piłkarza w tej sprawie, ale nie postawiła mu zarzutów związanych z czynnościami seksualnymi.

Jarosław Bieniuk i Cassandra: „SE” ujawnił wstrząsające zeznania fotomodelki

RadioZET.pl/Fakt.pl/AN

Oceń